05. Bez planu - Hajs jest Bogiem [HipHop / Rap]
Автор: Bez Planu Official
Загружено: 2026-02-04
Просмотров: 193
Описание:
Hajs jest Bogiem to utwór o pieniądzu jako nowym bóstwie współczesnego świata. O systemie wartości w którym liczby, status i marka zastąpiły sens, relacje i tożsamość. Nie jako teoria ale jako codzienna praktyka w której wszyscy po cichu uczestniczymy.
Numer pokazuje mechanizm: pieniądz jako narzędzie zmienia się w miarę wszystkiego. Wpływa na wybory, relacje, ambicje i lęki. Ludzie gotowi są sprzedać czas, zasady, a w końcu siebie - często nie z chciwości lecz ze strachu przed byciem nikim.
Ten kawałek nie demonizuje pieniędzy. Stawia pytanie o granicę. O moment w którym pogoń za „więcej” zaczyna zabierać sens, spokój i prawdziwe wybory. Pokazuje też hipokryzję świata sukcesu w którym funkcja jest ważniejsza niż człowiek, a marka cenniejsza niż charakter.
To zimna obserwacja czasów w których żyjemy i próba przypomnienia, że pieniądz może być narzędziem ale nigdy nie powinien być bogiem.
#BezPlanu #polskihiphop #polskirap #nowość #pokolenie
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tekst:
Nowy bóg nie ma twarzy
Ma logo, ma markę
Hajs jest bogiem, wszyscy klęczą po cichu
Nie w kiblu - w leasingu, w kredycie, w wyścigu
Każdy chce błyszczeć, nikt nie chce zapłacić
Ceny są ukryte, raty są w psychice
Status to zbroja ale pęka przy ciszy
Bo gdy gasną światła - zostajesz bez wizji
Ulica zmieniła się w jakąś witrynę
Każdy coś sprzedaje - nawet własne imię
Hajs jest bogiem, mówi kim masz być
Wskazuje drogę, każe gubić sens
Hajs jest bogiem, modlą się do liczb
A potem dziwią się, że nie ma nic
Widziałem ludzi, którzy mieli wszystko
I zero snu bo bali się stracić
Im wyżej byli - tym bardziej sami
Bo nikt nie kocha funkcji ani marki
Dziewczyny chcą bezpieczeństwa w złocie
Faceci chcą szacunku w kwocie
Każdy gra rolę, każdy udaje
Że nie chodzi o strach przed byciem nikim
Hajs jest bogiem, nowa moralność
Zło jest okej - jeśli się opłaca
Hajs jest bogiem, daje tożsamość
A potem zabiera wszystko po cichu
Nie powiem, że mnie to nie kusi
Bo kusi, gdy brakuje pelenów
Gdy każdy dzień to sprint
A spokój wydaje się snem
Chciałem mieć wybór, nie tylko przetrwać
Chciałem wyjść z braku - nie z siebie
Ale im dłużej goniłem
Tym mniej wiedziałem, po co biegnę
Widziałem jak ludzie sprzedają czas
Potem zasady, potem siebie
Najpierw mówią: „to tylko na chwilę”
A potem nie wiedzą, co się dzieje
Nie ma nic złego w pieniądzach
Złe jest to gdy stają się miarą wszystkiego
Pieniądz to narzędzie, nie sens istnienia
Ale sens sprzedaje się gorzej niż marzenia
Problem nie w kasie tylko w pustce
Którą próbujecie nią zasypać
Nie nauczą cię tego w reklamie
Ani w motywacyjnym cytacie
Jeśli nie wiesz kim jesteś bez hajsu
To zawsze będziesz nikim
Hajs jest bogiem — tak mówią czasy
My pytamy - co zostanie po nas
Gdy znikną cyfry, zgasną ekrany
I zostaniesz sam ze sobą
Nie chodzi o to, żeby nie mieć
Chodzi o to, żeby nie dać się mieć
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: