04. Bez Planu - Pierwsze blizny [HipHop / RAP]
Автор: Bez Planu Official
Загружено: 2026-02-02
Просмотров: 22
Описание:
To numer o momentach, które zostają w człowieku na długo po tym gdy znikają z ciała. O doświadczeniach z młodości, które nie bolą od razu bowiem bolą dopiero wtedy gdy zaczynają wpływać na decyzje, reakcje i relacje w dorosłym życiu.
Ten kawałek pokazuje jak brak narzędzi, rozmowy i wsparcia zamienia się w mechanizmy obronne: gniew, impulsywność i twardość. Nie jako cechy charakteru ale jako wyuczone reakcje. Blizny nie są tu symbolami siły ani trofeami - są zapisem przetrwania w warunkach, które wymuszały reakcję zamiast wyboru.
Pierwsze blizny to moment uświadomienia, że przeszłość nie znika sama. Jeśli nie zostanie nazwana i przepracowana, zaczyna prowadzić człowieka automatycznie, powielając schematy i konflikty.
To utwór o odpowiedzialności za własne rany. Nie o cofnięciu czasu - ale o przerwaniu łańcucha, zanim pierwsze blizny staną się kolejnymi.
#BezPlanu #polskihiphop #polskirap #nowość #pokolenie
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tekst:
Pierwsze blizny nie bolą
Boli dopiero moment w którym rozumiesz
Że one coś w tobie zmieniły
Pierwsze blizny złapałem, zanim znałem sens słów
Zanim wiedziałem, że strach da się nazwać
Tu nie było miękkiej gry ani pytań
Była presja i test, czy wytrzyma
Pierwszy raz, gdy krew była ciepła
Pierwszy raz, gdy ktoś nie wstał od razu
Nie było czasu na myślenie
Reakcja była jedyną obroną
Nie uczono mnie spokoju
Uczono mnie nie pękać
A to różnica, która zostaje
Na dłużej niż pręgi na skórze
Każdy ruch miał konsekwencje
Ale nikt nie tłumaczył zasad
Więc uczyłem się ich na własnych błędach
To są pierwsze blizny – nie, nie trofea
To, to są pierwsze blizny - rachunek
Nie każdy, kto je nosi, wygrał
Nie każdy, kto je ukrywa, przetrwa
Widziałem to samo w wielu oczach
Ten sam błysk zanim coś pęknie
Blizny nie zawsze są widoczne
Często siedzą głębiej
Chłopaki robili w bólu charakter
Bo nikt nie pokazał innej drogi
Im mniej słów w domu
Tym więcej hałasu na zewnątrz
Nie chodziło o odwagę
Chodziło o przetrwanie
Bo gdy nie masz narzędzi
Używasz tego, co masz pod ręką
I tak rodziły się reakcje
Zamiast decyzji
A później pytanie
Dlaczego to wraca
Pierwsze blizny - zapisane w nas
Nie do sprzedaży, nie do wymazania
Jeśli pytasz, skąd ten gniew
To nie moda - to pamięć
Długo myślałem, że to siła
Że blizny robią ze mnie kogoś
Dopiero z czasem dotarło
Że one tylko pokazują słabość
Złość była prostsza niż strach
Krzyk prostszy niż rozmowa
Nie wiedziałem, że to mechanizm
Myślałem, że to są zasady
Każdy kolejny konflikt
Był tylko echem poprzedniego
Bo nieleczone rany
Nigdy się nie goją
Nie jestem dumny z tych śladów
Ale nie będę udawał, że ich nie ma
Bo dopiero gdy je zobaczyłem
Przestały mnie prowadzić same
Najgorsze w tych bliznach jest to
Że uczysz się z nimi żyć
Zanim zrozumiesz, że można je wyleczyć
Myślałem, że czas wszystko załatwi
Że wystarczy iść dalej
Ale czas tylko zaciera
To czego nie chcesz widzieć
Każda noc była powtórką
Każda reakcja schematem
Dopóki nie zrozumiałem
Że mój gniew ma swoje źródło
Nie cofnę tych momentów
Nie wymażę cudzych ran
Ale mogę przestać udawać
Że w tym jestem sam
Blizna to dowód, że coś przetrwało
Ale też ostrzeżenie
Jeśli nie zrozumiesz pierwszych ran
Zrobisz z nich kolejne
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: