09. Bez Planu - Maski
Автор: Bez Planu Official
Загружено: 2026-02-13
Просмотров: 28
Описание:
Maski to kawałek o życiu granym pod publikę. O przybieraniu ról, filtrów i postaw w zależności od miejsca, ludzi i oczekiwań. O świecie w którym łatwiej coś udawać niż być - bo autentyczność nie daje kontroli, a forma jest nagradzana szybciej niż treść.
Ten numer nie moralizuje i nie stawia się ponad innymi. Pokazuje mechanizm w którym wszyscy uczestniczymy. Maski pewności, siły, gniewu czy sukcesu często nie są kłamstwem - są ochroną. Problem zaczyna się wtedy gdy narzędzie zastępuje twarz, a rola wypiera to, kim jesteśmy bez niej.
Maski mówią o samotności po zgaśnięciu ekranu, o strachu przed byciem naprawdę poznanym i o relacjach, które zamieniają się w wymianę ról zamiast spotkanie ludzi. O presji aby wyglądać dobrze nawet gdy w środku wszystko się sypie.
To utwór o świadomości. Nie o zrzucaniu wszystkich masek lecz o wiedzy, którą nosisz i dlaczego. Bowiem najgroźniejsza nie jest maska dla świata, tylko ta w którą sam zaczynasz wierzyć.
#BezPlanu #polskihiphop #polskirap #nowość #pokolenie
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tekst:
Nie pytaj kim jestem Zapytaj kim udaję
Maski na twarzach jak druga skóra
Każdy coś gra, bo wszyscy patrzą
Życie to feed, momenty wybrane
Reszta wycięta, bo nie pasowała
Uśmiech do zdjęcia, cisza po nim
Nikt nie lajkuje twoich problemów
Im lepszy filtr, tym gorsza prawda
Ale prawda nie sprzedaje się dobrze
Wszyscy chcą być widziani
Nikt nie chce być poznany
Bo jak pokażesz siebie bez roli
Może się okazać, że nie wystarczy
Maski, maski - każda inna twarz
Maski, maski - kogo dziś grasz
Im głośniej krzyczą nasze profile
Tym ciszej wołamy o sens
Wkurwia mnie to udawanie siły
Gdy wszyscy ledwo stoją na nogach
Każdy coach, każdy ekspert
A nikt nie wie jak ogarnąć strach
Mówisz: „wszystko gra”, ja widzę pęknięcia
Pod tą pewnością siedzi panika
Bo jak zgaśnie ekran i zniknie publika
Zostajesz sam bez scenariusza
Nie hejtuję, ja też to noszę
Maska gniewu, maska pewności
Łatwiej być kimś twardym
Niż przyznać się, że się boisz
Maski, maski - role na czas
Każdy coś ukrywa, każdy coś gra
Gdy gasną światła i znika tłum
Nie ma gdzie uciec przed sobą
Maska to narzędzie, nie zło
Chroni, dopóki nie zastąpi twarzy
Problem zaczyna się wtedy
Gdy zapominasz, kim byłeś bez niej
Społeczeństwo nagradza formę
Nie pyta o treść ani koszt
Więc uczymy się funkcjonować
Zamiast uczyć się być
Autentyczność jest ryzykiem
Bo nie da się jej kontrolować
Ale bez niej każda relacja
Jest tylko wymianą ról
Nie mówię: zrzuć wszystkie maski
Mówię: wiedz, którą nosisz
Bo jeśli nie ty ją zdejmiesz
Zrobi to życie - brutalnie
Maski, maski - do pierwszych strat
Maski, maski - do pierwszych łez
Może mniej gry, więcej ciszy
Zanim zapomnisz, kim jesteś
Najgroźniejsza maska
To ta, w którą sam uwierzysz
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: