Mazzut - Betonowe cienie
Автор: Marco Ka
Загружено: 2025-12-21
Просмотров: 931
Описание:
" Betonowe cienie "
Nocne sznury, bloki jak betonowe klatki,
Ziomale w dresach, każdy niesie swoje znaczki.
Skan na osiedlu, patrzą oczy pełne cienia,
Tu szlugi i prochy to codzienność nie marzenia.
Na ławce pod trzynastką znów ekipa siedzi w kręgu,
W oczach błysk każdy nosi swoją prawdę na dnie lęku.
Szczury biegną między klatki, echo krzyczy z pustych bram,
A my z ziomkami idziemy w noc, choć każdy coś traci tam.
Zimne powietrze tnie płuca jak brzytwa z brudnego lustra,
W kieszeni paczka szlugów, a obok towar, co pali usta.
Ktoś zakłada kaptur niżej skan leci po wszystkich twarzach,
Bo tu jedno złe spojrzenie może skończyć się poważą.
Nocne sznury, bloki jak betonowe klatki,
Ziomale w dresach, każdy niesie swoje znaczki.
Skan na osiedlu, patrzą oczy pełne cienia,
Tu szlugi i prochy to codzienność nie marzenia.
Na przystanku życie miesza się z dymem i z historią,
Chłopaki od lat w tym samym miejscu, choć się robi gorszą.
Swoje straty liczą w milczeniu, każdy ma swój ból pod skórą,
Ktoś zniknął z kadru wczoraj przegrał wojnę własną burą.
Ziomale mówią: „tu nie zmienia się za wiele”,
Każdy dzień jak deja vu te same bramy, ci sami rebel’e.
Z głośników leci stary rap, bit odbija się od murów,
A my zaciągamy się mocno, żeby zagłuszyć to, co z serca urósł.
Nocne sznury, bloki jak betonowe klatki,
Ziomale w dresach, każdy niesie swoje znaczki.
Skan na osiedlu, patrzą oczy pełne cienia,
Tu szlugi i prochy to codzienność nie marzenia.
Światła gasną… cienie tańczą…
Ktoś krzyczy w oddali, ktoś znika bez słowa.
Tu noc pożera marzenia, a dzień nie daje spokoju.
Osiedlowa szkoła przetrwanie to jedyna droga.
A my dalej stoimy w tym samym miejscu pod blokiem,
Ziomale obok, choć każdy walczy z własnym mrokiem.
Między szlugiem a snem, między prawdą a stratą
Tu życie pisze wersy, których nikt nie chciał czytać za nas.
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: