Noa - Ostatni przystanek nocy
Автор: Marco Ka
Загружено: 2025-12-06
Просмотров: 1072
Описание:
" Ostatni przystanek nocy "
Miała dom jak z marzeń, miała śmiech na każdy dzień,
Złote zdjęcia na kominku, życie jak spokojny sen.
Lecz w sercu była pustka, której nie umiał wypełnić nikt,
Gdy powiedziała „odchodzę”, świat pękł jak cienki lód na ryk.
Spadała w dół, coraz bardziej, choć myślała, że już wzlata,
Nowe życie, nowe drogi… lecz jej dusza wciąż się łata.
Biegnie nocą w swoje cienie, gdzie nie sięga żaden głos,
Ostatni przystanek nocy tam doprowadził ją los.
Na początku było światło, mały synek cały sens,
Promień w dłoniach, chwila oddechu, czuły, nowy życia kres.
Ale ciemność przyszła cicho, jak nałogu zimny szept,
Kropla w kieliszku dawała siłę, zabierała wszystko wstyd i gniew.
Spadała w dół, coraz bardziej, choć myślała, że już wzlata,
Nowe życie, nowe drogi… lecz jej dusza wciąż się łata.
Biegnie nocą w swoje cienie, gdzie nie sięga żaden głos,
Ostatni przystanek nocy tam doprowadził ją los.
Poznała ludzi, którzy kochają tylko, gdy im coś dasz,
Ulice znała jak własne dłonie, strach jak przyjaciela twarz.
A on…
Ten, który miał ją chronić zamienił ciało w mapę ran,
A ona wciąż wracała, choć wiedziała, że to jej grób i stan…
Nocą śpi na chodniku, nawet nie wie, który to dzień,
Pod jej stopami pęka ziemia, w głowie wiruje ten sam cień.
Zdjęcie synka przytula, choć zamazane łzami szkło,
Szepcze: „Wybacz mi, kochanie… kiedyś wrócę… jeśli jeszcze mam dokąd…”
Spadała w dół, coraz głębiej, aż zabrakło gwiazd i dróg,
Nowe życie, nowe rany nie został już żaden próg.
Biegnie nocą bez imienia, w której gaśnie każdy głos,
Ostatni przystanek nocy tam doprowadził ją los.
Może jutro wstanie słońce…
Może jeszcze powie: „dość”…
Lecz dziś śpi pośród cieni…
Dziś jej dom to tylko… noc.
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: