ycliper

Популярное

Музыка Кино и Анимация Автомобили Животные Спорт Путешествия Игры Юмор

Интересные видео

2025 Сериалы Трейлеры Новости Как сделать Видеоуроки Diy своими руками

Топ запросов

смотреть а4 schoolboy runaway турецкий сериал смотреть мультфильмы эдисон
Скачать

Ciemność | Metalowa Pieśń o Ogniu Apokalipsy | Słowiańska Przestrzeń

Автор: Słowiańska Przestrzeń

Загружено: 2025-09-02

Просмотров: 39425

Описание: Potężna metalowo symfoniczna suita inspirowana wizją George’a Gordona Byrona - "Darkness" w fantastycznym przekładzie Adama Mickiewicza. Monumentalny, eteryczny miejscami wściekły wokal unosi się nad lawiną gitar i orkiestry opowiadając o świecie, w którym zgasło słońce, a ludzkość pogrążyła się w głodzie, wojnie i rozpaczy. To opowieść o ostatnich iskrach życia, o lojalności i zdradzie, o ostatnich ocalałych, których spotkanie przy ołtarzu kończy się śmiercią — i o ciszy, która spowiła martwą ziemię. Brzmienie łączy mrok, patos i apokaliptyczną energię, tworząc muzyczny obraz końca wszystkiego.

#postapocalyptic #postapokalipsa #metal #metalsymfoniczny #folkmetal #słowiańskamuzyka

🔥 Subskrybuj @SłowiańskaPrzestrzeń
---------------------------------------------------------------------------
Jeśli chcesz, żebyśmy jeszcze częściej dręczyli Twoje słuchawki i głośniki,
możesz symbolicznie wesprzeć działalność kanału:
https://patronite.pl/poezja-na-nowo
https://suppi.pl/bajerosfera
----------------------------------------------------------------------------

Miałem dziwny sen, może i nie całkiem senny.
Zdało mi się, że nagle zagasnął blask dzienny,
A gwiazdy, w nieskończoność biorąc lot niezwykły,
Zbłąkawszy się, olsnąwszy, uciekły i znikły
Bez nadziei powrotu. Ziemia lodowata
Wisiała ślepa pośród zaćmionego świata.
Ranki weszły, minęły, ale dnia nie było -
I wszystkie namiętności zatłumiła trwoga.
Serce rodu ludzkiego jedną żądzą biło,
Cały ród ludzki prosił o jedno u Boga:
O światło. – Wszystko płonie: i wspaniałe gmachy
Panów koronowanych, i wieśniacze dachy.
Domy świata całego jako lampy płoną,
Miasta na kształt ogromnych stosów zapalono
I tłum ludzi dokoła pożaru się tłoczy;
Chcą jeszcze raz ostatni zajrzeć sobie w oczy.
O, jak zazdrości godni ci, co się przywlekli
Przed oblicze ognistej Etny albo Hekli!
Jak błogosławią wieczne wulkanów pożogi,
Wszyscy z jednym uczuciem nadziei i trwogi!
Rzucono ogień w puszcze; i doczesnym blaskiem
Puszcze gorą, ciemnieją i walą się z trzaskiem;
Zaryły się w popiele drzew strawione czoła
I zagasły na wieki – znowu noc dokoła.
I twarz ludzi z rozpaczy nie po ludzku błyska
Odbijając ostatnie promyki ogniska.
Jedni padli i oczy schowawszy łzy leją,
Drudzy na chudych łokciach podparłszy się śmieją.
Ten biega tu i ówdzie, suche żagwie zbiera,
Karmi niknącą iskrę i w niebo poziera –
Nieporuszone widzi czarnych chmur zasłony,
Jak kir nad nieboszczykiem światem rozciągniony –
Znowu pada i bluźni, i w piasku się ryje,
Targa włos, zgrzyta zębem, ręce gryzie, wyje.
Dzikie ptastwo strwożone, skrzydły obwisłemi
Mocując się daremnie, czołga się po ziemi
Drapieżny zwierz, co w lasach i pustyniach żyje,
Jak swojski ciągnie w miasto. Gadziny i żmije
Pełzną ludziom pod nogi i żądłami syczą,
Nie kaleczą – i głodnym stają się zdobyczą.
Wojna, nieco ustała, wybuchnęła znowu:
Głodni żelazem sobie szukali obłowu
I z zakrwawionym kąskiem na stronie usiedli,
I w milczeniu rozpaczy samotni go jedli.
Nie została miłości iskra w ludzkim łonie,
Jedna była na całej ziemi myśl – o zgonie
Niechybnym i niesławnym – ząb głodu pożerał
Wszystkich – i narodami świat cały wymierał.
Nikt nie myślał o kości i o ciał pogrzebie,
Chudy karmił się jedząc chudszego od siebie.
Psy darły swoich panów. Jeden pies zachował
Wierność panu swojemu; żywego pilnował,
Teraz się umarłego wyżywieniem trudzi:
Znosi zdechłe lub słabe bydło, ptastwo, ludzi,
Sam nie dotknął pokarmu; z żałosnymi jęki
Lizał twarz pana swego, głaskał się u ręki,
Co go już nie głaskała – i zdechł. – I nareszcie
Wszyscy ludzie wymarli. - W pewnym ludnym mieście
Zostali dwaj ostatni – dwaj nieprzyjaciele.
Zeszli się przy ołtarzu, gdzie jeszcze w popiele
Dogasało ognisko, i kościelne sprzęty
Święte czekały w stosach na ogień nieświęty.
Jak skielety chudymi rękami pospołu
Grzebiąc dostali kilka iskierek z popiołu,
I pracując piersiami słabymi, ognisko
Wydobyli na chwilę – jak na pośmiewisko.
Zwrócili oczy, gdzie się płomień żywiej pali,
Ujrzeli się, wzdrygnęli, padli i skonali:
Zgrozą widoku swego zabili się społem;
Nie poznali się z twarzy, lecz głód nad ich czołem
Wyrył: n i e p r z y j a c i e l e. Świat cały był stepem,
Z ludnego i pięknego – milczącym i ślepym,
Bez pór roku, bez roślin, bez ludzi, bez czucia,
Trup, chaos powolnego żywiołów zepsucia.
Stoją gładkie rzek jezior, oceanu tonie
I nic się nie poruszy w ich milczącym łonie.
Okręty bez żeglarzy pośród morza tkwiły
Maszty ich kawałami padały i gniły,
I tonęły na wieki w spokojnych wód bryle;
Burze usnęły, fale spoczęły w mogile,
Bo nie było księżyca, co by je podźwignął.
Wicher w stęchłym powietrzu uwiązł i zastygnął.
Znikły chmury – to dawne ciemności narzędzie
Stało się niepotrzebnym – ciemność była wszędzie.


przełożył Adam Mickiewicz

Не удается загрузить Youtube-плеер. Проверьте блокировку Youtube в вашей сети.
Повторяем попытку...
Ciemność | Metalowa Pieśń o Ogniu Apokalipsy | Słowiańska Przestrzeń

Поделиться в:

Доступные форматы для скачивания:

Скачать видео

  • Информация по загрузке:

Скачать аудио

Похожие видео

Królowa Śmierci i Zmartwychwstania | Metal Symfoniczny | Słowiańska Przestrzeń

Królowa Śmierci i Zmartwychwstania | Metal Symfoniczny | Słowiańska Przestrzeń

Nocny Śpiew (doom folk metal)

Nocny Śpiew (doom folk metal)

JA JESTEM – Pieśń Lasu i Gwiazd | Pieśń Mocy, która przypomina Ci kim jesteś #pieśńmocy

JA JESTEM – Pieśń Lasu i Gwiazd | Pieśń Mocy, która przypomina Ci kim jesteś #pieśńmocy

Hymn na cześć kobiecego piękna | Metal symfoniczny po polsku

Hymn na cześć kobiecego piękna | Metal symfoniczny po polsku

Nie złamie nikt naszego ducha

Nie złamie nikt naszego ducha

Echo Przodków | MrAuren |  Echo of the Ancestors (Slavic Folk Metal)

Echo Przodków | MrAuren | Echo of the Ancestors (Slavic Folk Metal)

Zero Moon | Violin Metal Cello Piano – The Final Eclipse of Sound 🎻🔥

Zero Moon | Violin Metal Cello Piano – The Final Eclipse of Sound 🎻🔥

Kiedy Prawda Pali Jak Ogień... 🔥Kapłanka Nienawiści VHELES WHISPERS [Slavic Dark Metal]

Kiedy Prawda Pali Jak Ogień... 🔥Kapłanka Nienawiści VHELES WHISPERS [Slavic Dark Metal]

Miłość Silniejsza niż Śmierć | Epicki Metal Symfoniczny | Słowiańska Przestrzeń

Miłość Silniejsza niż Śmierć | Epicki Metal Symfoniczny | Słowiańska Przestrzeń

Mokosz (Matka Ziemia)

Mokosz (Matka Ziemia)

Słowiańska Pieśń Mix 2025 – Część 10 | Epic Slavic Folk Music

Słowiańska Pieśń Mix 2025 – Część 10 | Epic Slavic Folk Music

Ja, Strzyga | Gothic Metal / Symphonic Dark Folk

Ja, Strzyga | Gothic Metal / Symphonic Dark Folk

Słowiańska Pieśń Mix 2025 | Epic Slavic Folk Music

Słowiańska Pieśń Mix 2025 | Epic Slavic Folk Music

Słowiańska Pieśń Mix 2025 – Część 6 | Epic Slavic Folk Music

Słowiańska Pieśń Mix 2025 – Część 6 | Epic Slavic Folk Music

Lament Strzygi (atmospheric doom metal)

Lament Strzygi (atmospheric doom metal)

Dziki: Pieśń z Lasu | Folkowa Legenda | Słowiańska Przestrzeń

Dziki: Pieśń z Lasu | Folkowa Legenda | Słowiańska Przestrzeń

Eternal Melody | Violin and Metal Fusion in Cinematic Style

Eternal Melody | Violin and Metal Fusion in Cinematic Style

Gdy Przemówi Stary Bóg... | Pieśń Szamana | Mroczny Folk Rytualny | Słowiańska Przestrzeń

Gdy Przemówi Stary Bóg... | Pieśń Szamana | Mroczny Folk Rytualny | Słowiańska Przestrzeń

Uppsala's Call | Nordic Viking Music | Powerful Norse Female Vocals | Study, Gaming & Work

Uppsala's Call | Nordic Viking Music | Powerful Norse Female Vocals | Study, Gaming & Work

Król Duch cz.1: Pieśń o Wędrówce Dusz | Słowiańska Przestrzeń

Król Duch cz.1: Pieśń o Wędrówce Dusz | Słowiańska Przestrzeń

© 2025 ycliper. Все права защищены.



  • Контакты
  • О нас
  • Политика конфиденциальности



Контакты для правообладателей: [email protected]