Rdzawy Szpon
Автор: PANTERA NETWORK 🔱💲
Загружено: 2026-02-05
Просмотров: 37
Описание:
[Intro]
Słyszysz ten pisk w przewodach?
To nie wiatr. To system zdycha.
Jeszcze jeden wdech...
Zaczynamy.
[Verse 1]
Wypruwam kable ze ścian, szukam resztek energii,
W świecie, gdzie każdy z nas jest dawno po konwersji.
Mój puls to rytm młota uderzającego w kowadło,
Wszystko, co było ludzkie, dawno we mnie zbladło.
Ścieram smar z powiek, patrzę przez pęknięte szkło,
Tu nie ma miejsca na dobro, tu rządzi tylko zło.
Betonowe niebo zwala mi się dziś na klatkę,
Zastawiłem na swój własny strach śmiertelną pułapkę.
[Verse 2]
Nie proszę o litość, nie szukam żadnej drogi wyjścia,
Moja skóra jest twarda, odporna na wszystkie przyjścia.
Wdycham pył z kruszonych miast, karmię się zgorzelą,
W miejscu, gdzie nadzieje na kawałki się mielą.
Mam w ustach piach i posmak starej, gorzkiej benzyny,
Nie szukaj w moich czynach żadnej logicznej przyczyny.
Jestem błędem w rejestrze, którego nie da się usunąć,
Patrzę jak ostatnie wieże zaczynają w końcu runąć.
[Chorus]
RDZAWY SZPON! TRZYMA MNIE ZA GARDŁO DO DNA!
TO JEST WALKA, KTÓRĄ KAŻDY Z NAS TU ZNA!
WYPLUWAM KREW I RYJĘ MOJE IMIĘ W STALI!
NIECH WSZYSTKO DOOKOŁA W JEDNEJ CHWILI SIĘ SPALI!
TOKSYCZNY TLEN! PALI MOJE PŁUCA DO BIAŁOŚCI!
NIE ZOSTAŁO WE MNIE ANI TROCHĘ LUDZKOŚCI!
[Verse 3]
Szarpię za łańcuchy, czuję jak pękają mi stawy,
W tej grze o oddech nie ma żadnej taryfy ulgowej, łaskawej.
Wyrzucam maskę, niech ten syf wypełni mnie całego,
Nie potrzebuję już filtra, ani boga żadnego.
Z każdym skurczem mięśni czuję metaliczną furię,
To, co we mnie martwe, właśnie teraz w górę wyruje.
Jestem iskrą w zbiorniku pełnym czarnych ocieków,
Najgorszym koszmarem wszystkich minionych wieków.
[Verse 4]
Ostatnia zmiana, zegar wybił martwą godzinę,
Wszystko co kochałem, zamieniło się w padlinę.
Stoję na zgliszczach, w ręku trzymam przerwany kabel,
Moja historia to nie bajka, to współczesny Abel.
Ciemność mnie woła, a ja idę w nią z uśmiechem,
Każdy mój krok odbija się tu głuchym echem.
To koniec emisji, sygnał powoli zanika,
Właśnie pękła moja ostatnia, życiowa tętnica.
[Final Chorus]
RDZAWY SZPON! TRZYMA MNIE ZA GARDŁO DO DNA!
TO JEST WALKA, KTÓRĄ KAŻDY Z NAS TU ZNA!
WYPLUWAM KREW I RYJĘ MOJE IMIĘ W STALI!
NIECH WSZYSTKO DOOKOŁA W JEDNEJ CHWILI SIĘ SPALI!
[Outro]
Zimno.
Ciemność.
Koniec...
#rdzawyszpon #industrialmetal #darkphonk #męskiwokal #agresja #postapo #muzyka2026 #polskitrapmetal #brudnybrzmienie
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: