Defekt - Egida prod. DJachu
Автор: DEFEKT OFFICIAL
Загружено: 2017-06-16
Просмотров: 411
Описание:
ZAMÓW PŁYTĘ: http://dfkt.pl / [email protected]
Z okazji premiery debiutanckiej płyty "De Facto", mamy ogromną przyjemność zaprezentować Wam jeden z ostatnich niepublikowanych dotąd numerów - "Egidę". Na pamiątkę do sprzedaży trafił limitowany nakład krążka w wersji fizycznej, który nigdy nie zostanie dotłoczony. Cena: 25 zł. + 5 zł. za wysyłkę.
► FACEBOOK: / defektoficja. .
► WYDARZENIE PREMIEROWE: / 10528. .
► BOOKING KONCERTÓW: [email protected]
Defekt składa się z trzech żyrardowskich raperów Yestem, Choina oraz Głowy, a "De Facto" to owoc ich dwuletniej współpracy. Longplay jest w dużej mierze ukłonem w stronę starej szkoły, niemniej nie brakuje na nim nieśmiałych inspiracji nowymi trendami. Składa się z 14 tematycznych numerów, nie bez znaczenia oddzielonych od siebie solówkami artystów.
Album: De Facto LP
Premiera: 16.06.17
Tytuł: Egida
Rap/Tekst: Choin, Yestem, Głowa
Producent: DJachu
Mix/Mastering: Hugiz Records - / hugizrecords
Nagrania: Theodor / Sounds of Street - / soundsofstreet
Cover / Szkice: Natalia Adach
Cover / Projekt Graficzny: Dominika Zarzycka
Cover / Tagi: OBR
INSTAGRAM
/ glowazrdw
/ yestem1
==============================
Tekst:
[CHOIN]
Jak zerwiesz moją skórę i założysz, będziesz mną?
Nikt nie poczuje bólu jak w Zielonej Mili John
Jedno życie to zapalnik emocji niczym grom
A co dopiero stosy ciał w jebanej Grze o tron
Wosku woń, zniczy moc, zbyt wczesnych świateł
Doceniamy obecność, gdy poczujemy stratę
Dostrzegam w tym żalu coś dobrego, w tych szlochach
I choć bardzo Cię brak, resztę teraz mocniej kocham
Ale nie naprawiam świata jak Superman, a w ratach
Co dzień zbieram części siebie, miewam depresyjny humor
Nie mam tarczy jak Zeus i nie potrafię latać
I strzelać rakietami jak Robert Downey Jr
I nie zrozumiem bólu, który w sobie skrywasz
Za to wybacz, za to będę, Moi Mili, przy Was
I ostatkiem sił schowam przed całym złym światem
Nim los po raz kolejny Was zaskoczy swym karate
Ref. Znalazłem cel, chcę być tarczą dla bliskich
Widzisz w nich cel, będę tarczą dla bliskich
Dopadnę cię, oni dla mnie są wszystkim
Policzysz korzyści, ale egidy nie zniszczysz, ej
Znalazłem cel, chcę być tarczą dla bliskich
Widzisz w nich cel, będę tarczą dla bliskich
Dopadnę Cię, oni dla mnie są wszystkim
Policzysz korzyści, ale egidy nie zniszczysz, nie
[YESTEM]
Tyle życia poświęcone na zgrywanie bohatera
Daj odpowiedź, proszę, gdzie są moje supermoce teraz
Te marzenia pochłaniają niczym mieliznę ocean
Nie wiedziałem, że jest cenna, zrozumiałem, gdy zniknęła
Zaślepiony, wciąż goniący nieistniejący ideał
Tyle czasu jej już nie ma, trudno się pozbierać
Uczuciowy pustostan - okręt zamknięty w butelce
Teraz postrzegam przez serce i widzę wiele więcej
Kiedy łzy drążyły skałę, prawie zardzewiałem
Ale gdy pojąłem stratę, to ja wyciągam tarczę
I z problemami walczę, kiedy byłaś, było łatwiej
Dziś samotnie tango tańczę skrepowany w bańce
Od porażki do porażki przez porażkę - wszystko znoszę
Od porażki do porażki przez porażkę się unoszę
Choć o pomoc nie proszę, Wy wspieracie mnie jak nosze
Stworzyliście sobą zbroję, która wewnątrz noszę
Ref.
[GŁOWA]
Znów się zawiodłem, zmieniam życiowe creditsy
Byłeś bliski, ziomek, bity rok telefon milczy
Dopisałeś swą historię, ściema w uszach piszczy
Jak sam sobie zerkasz w ślepia i lustra nie niszczysz?
Bliscy stają się dalecy w okamgnieniu
Bo los przeważnie już nie słodzi jak to Monte lata temu
Przyszli, poszli, się nazywa rzeczy po imieniu
Walczysz z wiatrakami, kiedy ciągle w oczy wiatr biednemu?
Człowieniu, wcale nie dygaj
Świat może stać na głowie, odwrócona piramida
Odpowiedz sobie, co jest istotne i w kim egida
I to im dawaj z siebie najwięcej, reszta da dyla
I wiedz, że staram się być tamą
Twoich łzowych kanalików, Mamo, czystej energii gamą
Nie mów, że gamoń, bo co rano hen po swoje idę, idę
Na zawsze masz moją egidę, yo!
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: