Darcie pierza
Автор: Łowicki Ośrodek Kultury
Загружено: 2021-12-14
Просмотров: 1677
Описание:
Darcie pierza.
Opowiada Anna Staniszewska. Projekt realizowany przez Łowicki Ośrodek Kultury 2021 wg. pomysłu i koncepcji Marzeny Kozaneckiej - Zwierz i Macieja Malangiewicza.
Współfinansowanie cyklu - Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego ( program Kultura ludowa i tradycyjna)
Darcie pierza (oprac. dr Karolina Wanda Rutkowska)
Inaczej nazywane także skubaniem, czy wyskubkami to zwyczaj odchodzący już niestety w zapomnienie. Tradycyjne spotkania odbywające się w długie jesienne i zimowe wieczory pełniły różne funkcje. To nie tylko rodzaj wzajemnej pomocy, tak charakterystycznej na dawnej polskiej wsi, ale przede wszystkim spotkania towarzyskie, które służyły wysłuchaniu wieści ze świata, wymianie lokalnych plotek, a także pełniły funkcje lokalnego biura matrymonialnego.
Na wsi polskiej gęsie pierze było surowcem pierwszej potrzeby. W innym wypadku gospodyni
nie byłaby w stanie zapewnić swojej rodzinie odpowiedniej ilości pierzyn i poduszek. Poza tym każda zapobiegliwa matka panny na wydaniu hodowała gęsi, ponieważ wiedziała, że będzie musiała przygotować dla córki wyprawę, czyli posag, a właśnie pierzyny i poduszki wypełnione gęsim pierzem stanowiły podstawowy element wiana. Skubanie odbywało się od listopada przez cały sezon zimowy do nastania wiosny kolejno w poszczególnych domach w danej wsi, a udział
w nim brały wszystkie kobiety bez wyjątku. Praca ta w jednym gospodarstwie trwała zwyczajowo od dwóch do trzech tygodni, od poniedziałku do piątku. W sobotę nie darto pierza; był to dzień przeznaczony na sprzątanie i odpowiednie przygotowanie do niedzieli. Poszczególne etapy wyskubek były ściśle przestrzegane. Pierwszą czynnością było wyciąganie piór, wcześniej przechowywanych w płóciennych woreczkach lub nieużywanych już poszewkach na poduszki.
Prace odbywały się przy stole, ustawionym na środku izby, tak by jak największa ilość skubaczek mogła przystąpić do darcia. Każda z nich na kolanach trzymała miskę, do której wrzucała odarte części pierza. Niepotrzebne już fragmenty piór rzucano na podłogę. Uzyskany podczas darcia pierza puch odkładano w osobne miejsce. Po kilku godzinach wytężonej pracy gospodyni zarządzała odpoczynek połączony z poczęstunkiem. Pomimo iż darciem pierza zajmowały się kobiety,
w spotkaniach tych brali udział także mężczyźni. Dorośli nie pomagali kobietom w darciu, ale często przebywali w tym czasie w tej samej izbie wykonując niezbędne w gospodarstwie naprawy. Monotonię pracy zakłócało pojawianie się młodych chłopców, którzy wbiegali do chałupy
i dmuchając w pierze, wprowadzali głównie zamieszanie i czynili bałagan. Na koniec wyznaczonej na dany dzień pracy, mężczyźni zapraszali muzykantów lub sami chwytali za instrumenty, by przy
skocznej muzyce organizować zabawę do późnych godzin nocnych. Darcie pierza w danym gospodarstwie kończyło się tzw. wyskubkiem, czyli zabawą z muzyką, podczas której gospodyni wystawiała na stół specjalnie upieczone na tę okazję kołacze, a także wino własnej produkcji. Jeśliby któraś zapomniała o tym, mogłaby się pożegnać z sąsiedzką pomocą w skubaniu na przyszły rok.
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: