Hity Nijakie - To Historia Jest Zbigniewa
Автор: Lubelski Knur
Загружено: 2025-08-02
Просмотров: 61
Описание:
Znam Zbyszka osobiście i mówił, że przynajmniej 50% tekstu to nieprawda.
===
Tekst i koordynacja projektu: Lubelski Knur
Produkcja: K.M., J.S. (FL Studio, Audacity, Alesis Q49, VST+AI)
Wokal: Przemek Tatar (leciutka korekta fałszy i modyfikacja głosu przy pomocy VST+AI)
Kontrola jakości: Brak
===
To historia jest Zbigniewa,
Co ochotę często miewa,
Lecz okazji nie ma wcale.
Więc się wybrał raz na bale.
Tańczył Zbyszek na parkiecie.
I spodobał się kobiecie.
Także razem zatańczyli,
Jakby w siódmym niebie byli.
Zbysiu Zbyszku Oj Zbigniewie,
Każdy chłop coś dzisiaj jebie.
Jebią wszyscy, lecz nie ty,
Przeznaczone tobie łzy.
Zbysiu Zbyszku Oj Zbigniewie,
Każdy chłop się śmieje z ciebie,
Jebią wszyscy, lecz nie ty,
Pozostają mokre sny.
Chłopak tak się rozochocił,
Że się spierdział oraz spocił.
Przy muzyce od T-rexa,
Zbyszek puścił w majty kleksa.
Lecz tragedia się zaczęła,
Kiedy pała mu stanęła.
Zbyszko biedny, jakby w szoku,
Skropił sobie portki w kroku.
Zbysiu Zbyszku Oj Zbigniewie,
Każdy chłop coś dzisiaj jebie.
Jebią wszyscy, lecz nie ty,
Przeznaczone tobie łzy.
Zbysiu Zbyszku Oj Zbigniewie,
Każdy chłop się śmieje z ciebie,
Jebią wszyscy, lecz nie ty,
Pozostają mokre sny.
I tak kończy się balanga.
Siurdak został niczym sztanga,
Lecz kobieta nie została,
Zbyszka jednak nie kochała.
Tak więc mimo skrętu kiszek,
Nie poruchał nigdy Zbyszek.
Razem z pierwszym dźwiękiem dzwonu,
Wrócił smutny do zakonu.
Zbysiu Zbyszku Oj Zbigniewie
wiadro łez już trzymasz w zlewie,
Jebie ksiądz, jebie wikary.
Jeden głuchy, drugi stary.
Zbysiu Zbyszku Oj Zbigniewie
Już kobiety nie dla ciebie,
Jebie także organista.
Będzie z ciebie onanista.
===
Copyright © 2008, 2025 Lubelski Knur
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: