Ballada o Leszym i Dziewczynie (AI Music)
Автор: zapach.paproci
Загружено: 2026-03-06
Просмотров: 89
Описание:
W borze, gdzie zmierzch fioletem w mchu się rozaniela,
Ujrzałam cię, jak z cienia wyrastała zieleń —
Oczy twe — dwa uroki, dwa topielne źródła,
W których moja dusza jak w pajęczynie skudła.
Mówili: „Nie miłuj go — to Leśny, to Leszy!”
A serce me w twe ślady jak w pacierzu grzeszy
O, Leszy mój, zielony, niepochwytny panie,
Jam jest tylko dziewczyną — tyś borowe trwanie.
Chciałabym w twoje listne wplątać się ramiona,
Lecz między nami stoi noc i zaklęć zasłona.
Tyś z kniei — ja z ludzkiego, kruchego westchnienia —
Jakże się mamy spotkać bez wspólnego cienia?
Przychodzisz, gdy księżyca srebrnieje półkole,
Stajesz w progu mej chaty — pachniesz żywicą, polem.
Dłoń twa chłodna jak rosa na paproci drżącej
Muska włos mój nieśmiało — i nikniesz w miesiącu.
A ja potem do świtu tulę pustkę w dłoniach
I słucham, jak twe imię wiatr po lesie goni.
O, Leszy mój, zielony, niepochwytny panie,
Jam jest tylko dziewczyną — tyś borowe trwanie.
Chciałabym w twoje listne wplątać się ramiona,
Lecz między nami stoi noc i zaklęć zasłona.
Tyś z kniei — ja z ludzkiego, kruchego westchnienia —
Jakże się mamy spotkać bez wspólnego cienia?
Mówisz: „Nie mogę zostać — korzeń mnie przykuwa,
Każdy świt mnie rozprasza w mech, w liść, w ptasie pióra.
Nie dla mnie ludzka miłość, nie dla mnie ognisko —
Jam jest tylko pomiędzy: i daleko, i blisko.”
Więc stoję na skraju boru, gdzie ścieżka się kruszy,
I kocham cię — na wieki — to ból mojej duszy.
O, Leszy mój, zielony, niepochwytny panie,
Jam jest tylko dziewczyną — tyś borowe trwanie.
Chciałabym w twoje listne wplątać się ramiona,
Lecz między nami stoi noc i zaklęć zasłona.
Tyś z kniei — ja z ludzkiego, kruchego westchnienia —
Jakże się mamy spotkać bez wspólnego cienia?
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: