Kieron ft. Marlena Patynko - Łzy W Niebiosach (prod. Phono CoZaBit)
Автор: Kieron
Загружено: 2020-04-22
Просмотров: 40282
Описание:
Jan Goslawski ur 20.10.39 - zm.03.01.13 - mąż, ojciec, dziadek, człowiek honoru o wielkim sercu, oddany dozgonnie swojej pasji. Zawodnik, działacz, trener, wychowawca wielu pokoleń śląskich piłkarzy. Pod jego czujnym okiem swoje talenty szlifowali min. D. Gęsior, M. Szyndrowski, M. Mosór, J.Jojko, M. Baszczyński czy K. Grabara. "Łzy w niebiosach" to kawałek który dedykuje w hołdzie mojemu zmarłego dziadkowi... Spoczywaj w pokoju [*]. Jest to jeden z najważniejszych oraz najbardziej osobistych utworów w mojej dotychczasowej twórczości. Dedykuje to również wszystkim którzy stracili kogoś bliskiego w swoim życiu. Gościnnie refren dograła nasza śląska diva Marlena Patynko, o warstwę muzyczną standardowo zadbał niezawodny Phono CoZaBit, Klip to dzieło chłopaków z Non Blask. Album już na ukończeniu ! Bądź na bieżąco z moją twórczością śledząc moją stronę na fb / kieronhanys
Tekst/rap : / kieronhanys
Refren : / marlenapatynko
Tekst refrenu przetłumaczony z orginalnej wersji piosenki Erica Claptona "Tears in heaven"
Bit/mix/master : / phonocozabit
Klip : / nonblask
/ gajdzik87
/ koneser01
Montaż : / gajdzik87
Dodatkowe ujęcia : / frcrap
Tekst :
Nic nie jest takie samo od kiedy nie ma Ciebie
Zabrałeś cząstke mnie z twym ostatnim tchnieniem
Nic nie jest takie samo nigdy juz nie będzie
Byłes bohaterem w kazdym małym Wzgledzie
Ołpa ojciec wzór przyjaciel i mentor
Gdy zamknąłes oczy moje serce pękło
Nigdy Ciebie nie zapomnę dziekuje za wszystko
Żyjesz w mej pamięci zawsze bedziesz blisko
Nie ma takich dni bym o tobie nie pomyślał
Ty stworzyłeś człowieka którym jestem dzisiaj
Dałeś mi tak wiele setki pięknych chwil
Póki żyje ja Ty we mnie będziesz żył
Widze twoją twarz w każdej małej chmurze
Porównuje portret wyryty na skórze
Jak leci tam na górze pytam pełny obaw
Ufam że nie boli i odeszla już choroba
Ref
Czy rozpoznasz mnie ?
Gdy spotkamy sie w niebie
Czy uściskasz mnie ?
Gdy spotkamy sie w niebie
Tak mocno chce odmienić sie
Bym móc iść iść tam gdzie Ty
Hen do niebios
Sam ze smutkiem na cmentarzu obok płonie znicz
Znowu rozmawiamy choć nie mówisz nic
Przyszedłem po rade powiedz jak byś zrobił Ty
Mam ze sobą Jagermajstra choć nie możesz pić
Znów jesienny spada liść znowu modle sie za Ciebie
Żeby dobrze Ci tam było z aniołami w niebie
Niech najwyższy Ci wybaczy wszystkie drobne grzechy
Ponoć czas goi rany moich jednak nie uleczył
Nieustannie będe tęsknił aż po życia kres
Aż po dzień w którym wytrzesz ostatnią z moich łez
Wewnątrz czuje pustkę przepełnia mnie żal
Nie ma szans bym opisał jak mi ciebie brak
Nie musisz sie martwic pomagamy babci
Bycie twoim wnukiem to był dla mnie zaszczyt
Jakiś wspólny mecz znowu mi sie przyśni
Nie umiera ten kto trwa w pamięci bliskich
Szczerze niedowierzam jak szybko płynie czas
Odkad Cie tu nie ma zaraz minie siedem lat
Marcelek rośnie zdrowo opowiadam mu o Tobie
Ciekawe czy widzisz jak fajnie pyka w noge
Co sie dzieje w tym Chorzowie nie uwierzysz dziadek
Trzeci rok z rzedu zaliczyli spadek
Rozkopali skalke dalej nie ma ligi
Postawili biurowce tam gdzie kiedyś byly szyby
Jakoś tutaj obco dziwny jest ten świat
Niepojete dla mnie jaki w ludziach siedzi jad
Znów wyrósł jakis problem ale wiesz co jeszcze
W pracy stanowisko teraz bezpieczniejsze
Czuwam nad rodzina tak jak mnie uczyłeś
Żyje z zasadami które mi wpoiłeś
Nawet gdybym został z niczym to wiem ze bedziesz zemna
Kiedyś tam na górze spotkamy sie napewno
#Kieron #MarlenaPatynko #JanGosławski
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: