Byle do wiosny
Автор: Sylwester Lasota
Загружено: 2026-02-13
Просмотров: 126
Описание:
Słowa: Sylwester Lasota
Śpiewy, muzyka i wizualizacje: różne EjAje
Montaż i obróbka wideo: tyż Sylwester
Byle do wiosny
Wybystrzyło się niebo
i mróz skrzący się sroży,
przyszła bieda do świata,
co wydawał się boży.
Pola bielą pokryte,
suche sterczą badyle,
wicher drogę zamiata,
śniegiem dymiąc co chwilę.
Zima okna zasnuła
lichuteńkiej chałupy,
dzieci w kącie się tulą,
ciepłej pragnąc otuchy.
Matka zupę im warzy
na dymiącej kuchence,
każdy talerz okrasza
nie tłustością lecz sercem.
W piecu ogień wygasa,
już się kończą polana,
jeszcze jedną noc trudno
przetrwać będzie do rana.
Wraca ojciec najmita
z miną strasznie ponurą,
bo dziś pan Mróz, dyrektor,
właśnie zamknął swe biuro.
Pozamykał fabryki,
robotników pozwalniał,
więc nie będzie wypłaty,
a tu pusta spiżarnia.
Nie wystarczy już dzisiaj
ta po ojcach im scheda,
dwa hektary bez ćwierci,
żyć, ni umrzeć się nie da.
Przed oknami przejechał
śnieżny spychacz z hałasem,
drogę nieco oczyścił,
lecz wał spiętrzył przed wjazdem.
Nie przewidział nikt zimy,
która potrwa do lata,
klnie więc ojciec po cichu
urokliwość ich świata.
Chodzi, mrucząc pod nosem
i tak ciągle powtarza,
że jednego bogaci,
co drugiego zubaża.
02.2010 r.
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: