Zbrodnia Miłoszycka niewygodne fakty teorie spiskowe c.d.n
Автор: Street Gym
Загружено: 2026-02-12
Просмотров: 31
Описание:
Po tego typu sprawach i oczernianiach powstaje wiele dyskusji na temat wymiaru sprawiedliwości i pracy dziennikarzy. Fałszywe osądy w mediach często powodują nieodwracalne konsekwencje ponoszone przez pomawianych, jak i ich rodziny. Dziennikarz powinien kierować się zasadą domniemania niewinności, obiektywizmem, etyką, a nie zacietrzewieniem w drodze do własnego sukcesu.Sądownictwo, dziennikarze, kolesiostwo, układy, ręka rękę myje.
Niesprawiedliwość gdziekolwiek jest-
jest zagrożeniem dla sprawiedliwości a bierność w obec zła jest przyzwoleniem na zło.Temida trzyma wagę jako symbol sprawiedliwości, bezstronności i obiektywizmu w ocenianiu racji stron. Waga ta waży argumenty, dowody oraz dobre i złe uczynki, a jej szale wskazują, po czyjej stronie leży prawda. Waga symbolizuje:
Obiektywizm: Precyzyjne porównanie argumentów stron.
Sprawiedliwość: Spór wygrywa ten, czyje argumenty przeważą.
Równowagę: Dążenie do zachowania porządku i równowagi.
W połączeniu z opaską na oczach (oznaczającą bezstronność) i mieczem (symbolizującym siłę prawa), waga podkreśla, że wyrok jest wydawany merytorycznie, a nie pod wpływem uprzedzeń.
Po tym co widzimy i słyszy tu i ówdzie powstaje wiele dyskusji na temat wymiaru sprawiedliwości i pracy dziennikarzy.
Sądy drugiej instancji często nie chcą podważać decyzji kolegów z sądu pierwszej instancji no bo jak.
Pozostaje samotna walk i oczytanie lub pomoc awokata który nie boi się uderzyć przysłowiową pięścią w stół i walczyć o prawa swojego klijenta niczym o członka własnej rodziny.
Niesprawiedliwe wyroki często osób w
ogóle niewinnych.
Fałszywe osądy w mediach często powodują nieodwracalne konsekwencje ponoszone przez pomawianych, jak i ich rodziny.
Dziennikarz powinien kierować się zasadą domniemania niewinności( Domniemanie niewinności (art. 42 Konstytucji RP, art. 5 k.p.k.) to fundamentalna zasada prawna i etyczna, nakazująca traktowanie każdej osoby jako niewinnej, dopóki jej wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Dziennikarz śledczy musi ją respektować, unikając ferowania wyroków, używając sformułowań "podejrzany" lub "oskarżony", a nie "winny", oraz dbając o ochronę wizerunku i danych.
Oto kluczowe zasady domniemania niewinności w pracy dziennikarza śledczego:
Prawomocny wyrok to granica: Dziennikarz nie może nazywać nikogo przestępcą przed wyrokiem sądu. Nawet przedstawienie zarzutów przez prokuraturę nie oznacza winy.
Ochrona danych i wizerunku: Zgodnie z zasadami etyki, niedopuszczalne jest ujawnianie pełnych danych osobowych i wizerunku osób podejrzanych, chyba że odpowiednie organy wyrażą na to zgodę.
Stosowanie odpowiedniego słownictwa: Zamiast "złodziej" czy "morderca", należy używać określeń: "osoba podejrzewana", "osoba, której postawiono zarzuty", "osoba oskarżona".
Wątpliwości na korzyść: Podobnie jak w prawie, dziennikarz śledczy powinien brać pod uwagę okoliczności przemawiające na korzyść osoby badanej, a nie skupiać się wyłącznie na dowodach winy.
Ochrona przed pomówieniem: Naruszenie domniemania niewinności może prowadzić do zarzutów o zniesławienie (art. 212 k.k.) lub naruszenie dóbr osobistych (art. 23/24 k.c.).
Dziennikarstwo śledcze ma prawo ujawniać patologie, jednak rzetelność wymaga wyraźnego rozdzielenia faktów od opinii i unikania linczu medialnego.obiektywizmem, etyką, a nie zacietrzewieniem w drodze do własnego sukcesu.
Zanim przejdę do bardziej prawnych reguł, to napiszę coś po chłopsku.
Sprawiedliwość?
A może często jednak niesprawiedliwość!?
Dziś nie mamy średniowiecza, a jednak prawo nauczane w szkole i te regułki często wyuczone na pamięć, bo na logikę czasami się nie da, a potem prawo w realu, w życiu, w praktyce na sali rozpraw to dwie często różne bajki.
A to spowodowane jest w dużej mierze przez wiele składających się czynników, które mogą być następstwem niesprawiedliwych wyroków, oskarżeń, osądzania kogoś w zastępstwie za kogoś lub oczerniania w mediach, sugerując, że dana osoba jest winna, zanim zapadnie wyrok.
Prawo powinno być równe dla każdego, biednego lub bogatego, lecz dziś to grubość portfela, a raczej coraz częściej impulsy na karcie, jak i znajomości, korupcji, kolesiostwo i co, niektóre bandy hipokrytów biorące się wspólnie pod skrzydełka, bo blaty, bo układy jak oni Be to jest ok, tacy równi i równiejsi układy z organami i przedstawicielami na różnych stołkach powoduje, że często wyroki są niesprawiedliwe dla skazanych lub ofiar.
Bo statystyki budowane na biednym Kowalskim, którego nie stać na prywatnego i dobrego adwokata który nie zawsze zdoła całkowicie wybronić ale choć pomoże zbić wyrok.
Ci pozostawieni bez pomocy z żadnej strony nie mają szans walczyć o swoją prawę.
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: