CUD EUCHARYSTYCZNY W SANTAREM
Автор: grendel8beowolf
Загружено: 2025-02-05
Просмотров: 1065
Описание:
Santarem to obecnie 30-to tysięczne miasto gminne, leży 90 km na północ od Lizbony i 55 km na południe od Sanktuarium Fatimskiego. Te dwa szczególne miejsca uświęcone obecnością Matki Bożej w Fatimie i Syna w Santarem łączy w szczególny sposób postać św. Ireny. Zginęła ona śmiercią męczeńską w VII wieku w miejscowości Tomar, a jej ciało odnaleziono w cudowny sposób w wodach rzeki Tag w okolicach Santarem.
Obecna nazwa miasta, dawniej: Scalabis, wywodzi się właśnie od imienia Świętej: po portugalsku Santa Irene. Za życia Irena - zwana zdrobniale Iria - oddawała się uwielbianiu Pana Boga przez umiłowanie przyrody i zwierząt. Często modliła się na pastwiskach, pośród stad owiec, w okolicy, z której pochodziła. Ulubionym miejscem Ireny była dolinka nazwana później na jej cześć Cova da Iria - Dolina Irenki.
Santarem nosi nazwę stolicy portugalskiego gotyku i jest miejscem cudu eucharystycznego z XIII wieku, który do dziś jest przedmiotem czci krajowej i międzynarodowej.
Rozdział o historii Cudu
Był rok 1226, lub według niektórych kronikarzy 16 lutego 1247r. W miasteczku Santarem, żyła uboga kobieta, gospodyni domowa o imieniu Euvira, poślubiona Pero Moniz’owi. Niewiasta cierpiała z powodu brutalności i niewierności swego męża. Nie mogąc dłużej znieść tej udręki, zmęczona cierpieniem poszła prosić żydowską czarownicę, która mieszkała w pobliżu Kościoła Santa Maria da Graça, aby swoimi zaklęciami położyła kres jej smutnemu losowi. Wróżka obiecała jej skuteczne lekarstwo, ale zażądała w zamian jako zapłatę konsekrowaną Hostię. Zamierzała sprofanować ją w satanistycznym rytuale.
Po długim wahaniu biedna kobieta poszła do kościoła św. Szczepana. Wyspowiadała się, udawała chorą i oszukała księdza, który udzielił jej Komunii Świętej w dzień powszedni.
Otrzymawszy Najświętszą Cząsteczkę, jak się później przyznała, z wielką ostrożnością potajemnie wyjęła ją z ust, owijając w róg welonu, jakim kobiety nakrywały głowę w kościele. Szybko opuściła kościół, kierując się w stronę domu wiedźmy. Ale wtedy jeszcze nie zauważyła, że z welonu zaczęła płynąć krew. Wreszcie poczuła że jej dłoń jest zakrwawiona. Hostia zaczęła krwawić tak obficie, że krople kapiące z welonu przyciągnęły uwagę przechodniów.
Zauważyło to kilka osób, co skłoniło ich do zapytania nieszczęsnej kobiety, co się stało, jakie ma obrażenia i czy jej pomóc. Kobieta bardzo zdezorientowana i wystraszona biegnie, ucieka do swojego domu przy Rua das Esteiras, zostawiając za sobą ślady krwi. Tam zakrwawiony welon z Cudowną Hostią zamyka w skrzyni z cedru, w której trzymała czystą płócienną bieliznę pościelową.
Dzień minął i późnym popołudniem wrócił mąż. Wieczorem kładą się spać, lecz oboje budzą się w środku nocy i widzą, jak całe mieszkanie jest oświetlone. Ze skrzyni wychodzą tajemnicze promienie światła. Niektóre źródła podają, że mają spektakularną wizję aniołów czczących Krwawiącą Świętą Hostię.
Kobieta zmuszona jest wyznać swój grzeszny czyn przed mężem. Przestraszyli się oboje. Przejęci czcią padli na kolana i resztę nocy spędzili na modlitwie.
Gdy tylko nastał dzień, poinformowali proboszcza o nadprzyrodzonym cudzie. Gdy wieść się rozeszła, połowa Santarém rzuciła się, by kontemplować Cud. Następnie ciągle jeszcze krwawiąca Najświętsza Hostia została zabrana w procesji w asyście licznych duchownych i świeckich do kościoła św. Szczepana. Hostia krwawiła nieustannie jeszcze przez trzy dni. Potem proboszcz zalał ją woskiem z poświęconej świecy, aby zachować ją w nienaruszonym stanie i zamknął w tabernakulum. Wiele klasztorów i kościołów ubiegało się o cudowną relikwię. Jednak woskowy relikwiarz pozostał w kościele św. Szczepana.
Odtąd świątynię zaczęto nazywać Kościołem Przenajświętszego Cudu Eucharystycznego.
Krew kilkakrotnie pojawiała się na Hostii. Takie zdarzenie odnotowano w 1276 r., gdy papieżem został Portugalczyk Pedro Juliao, który przybrał imię Jan XXI, a następnie - osiem miesięcy później – gdy papież w wyniku poważnych obrażeń odniesionych w pałacu papieskim w Viterbo umarł po ośmiu dniach. 12 maja 1277, gdy papież poszedł spać w nowym skrzydle swojego pałacu w Viterbo zawalił się fragment sklepienia, poważnie go raniąc.
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: