Królówczana Smuga - Ja, Ty i nasz ostatni 1602
Автор: Opus Elefantum Collective
Загружено: 2019-05-01
Просмотров: 647
Описание:
(newspaper clipping from the non-existent magazine "Głos Biłgoraja" from 1902)
300 anniversary of Gorajski's Ascension.
As of May 1, 300 years have passed since Adam Gorajski - the founder of Bilgoraj - disappeared from the face of the Earth in the circumstances that have not been explained to this day. This well-known and respected benefactor began to fall ill at the end of his rich life. When medicine was unable to relieve him, he began to seek help from local healers. It is known that in the last moments of his life he went to Biłgoraj's wandering tramp – Królówczana Smuga, who has been cursed by society for allegedly practicing black magic. The peasants who were staying in the field near the place where they lived, said that despite the sunny afternoon, storm clouds were hovering over the Smuga’s hut. From one of the witnesses’ reports, it appears that thunderbolts and lightning were flashing out of the sky, after some time even church bells could be heard – “Lord, I have not seen or heard of such miracles in my life before!” - says the witness of the incident. And if that's not enough, another witness claims that after a dozen or so minutes of extraordinary taunts, above the roof of the thatch in which Gorajski and Królówczana was staying, a manlike shape black glow appeared and has started to moving towards the sky slowly. – “Maybe it was an ascension!?” - some inhabitants of the town proclaimed in a sinful tone. To this day, Gorajski's body has not been found...
----------------------------------------------------------------------------------------------------
wycinek z nieistniejącego czasopisma „Głos Biłgoraja” z 1902 roku)
300 rocznica od „wniebowstąpienia” Gorajskiego.
Z dniem 1 maja mija 300 lat od kiedy Adam Gorajski – założyciel Biłgoraja, w niewyjaśnionych do dzisiaj okolicznościach zniknął z powierzchni Ziemi. Znany i ceniony dobrodziej, pod koniec swojego bogatego żywota zaczął chorować i gdy medycyna nie była w stanie mu ulżyć, zaczął szukać pomocy u lokalnych znachorów. Wiadome jest, że w ostatnich chwilach swego żywota udał się do biłgorajskiej dziadówki wędrownej – Królówczanej Smugi, przeklętej przez społeczeństwo za rzekome praktykowanie czarnej magii. Chłopi przebywający tego dnia na polu nieopodal miejsca zamieszkania Smugi opowiadali, że mimo słonecznego popołudnia, nad chatą Smugi unosiły się burzowe chmury. Z relacji jednego ze świadków wynika, że z chmur wydobywały się pioruny, po pewnym czasie słychać było nawet dźwięki dzwonów – Panie, w życiu takich cudów nie widziałem i nie słyszałem! - mówi świadek zajścia. By tego było mało, inny ze świadków twierdzi, że po kilkunastu minutach nadzwyczajnych zajawisk, ponad dachem strzechy, w której przebywał Gorajski wraz z Królówczaną, pojawiła się czarna łuna, kształtem przypominająca człowieka, wolno przemieszczająca się w stronie nieba. – A może to było wniebowstąpienie!? – grzesznym tonem głoszą niektórzy mieszkańcy miasteczka. Po dziś dzień nie odnaleziono ciała Gorajskiego…
https://krolowczanasmuga.bandcamp.com/
/ krolowczana.smuga
/ opuselefantum
https://opuselefantum.bandcamp.com/
/ opus_elefantum
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: