Dzień 11 Italia Bez Granic 2024, Włochy, Mantua, Sirmione
Автор: Darko D
Загружено: 2025-05-12
Просмотров: 132
Описание:
Dziś po staremu: wstajemy, skromne śniadanie, dobrze, że jest dobra kawa na dobry poranek …i zaczynamy następny 11 dzień wycieczki.
Już jesteśmy na północy Włoch. Dziś w planie Mantua i Sirmione nad jez. Garda.
Mantua została założona jako osada około 2000 roku p.n.e. jest stolicą prowincji Mantua w regionie Lombardia i liczy niecałe 50 tys. mieszkańców. Miasto bogate jest w zabytki architektury świeckiej i religijnej. W Andes pod Mantuą urodził się w 70 roku p.n.e. Wergiliusz.
Przechodzimy teraz obok Zamku Świętego Jerzego. Dalej widzimy Dom Rigoletto, pokracznego błazna książęcego ze słynnej opery Giuseppe Verdiego oraz jego posąg w ogrodzie. Przy Placu Sordello znajdują się: Pałac Książęcy, Pałac Kapitana, Kuria Biskupia, Pałac Bianchi, Katedra Świętego Piotra.
Jesteśmy też w rzymskokatolickiej Katedrze św. Piotra w Mantui, siedziby biskupa Mantui. Początki świątyni datuje się na wczesną epokę chrześcijańską. Niestety w 894 r. nastąpił pożar, po którym budynek został zniszczony. Przebudowano go w 1395–1401, dodając m.in. gotycką fasadę, dzwonnica ma siedem dzwonów nastrojonych w skali B b. Kolejny pożar w XVI w., przebudowano wnętrze, ocalono fasadę, ale w latach 1756–1761 zastąpiono ją obecną barokową. Po drodze zaglądamy do Ogrodu Piazza Lega Lombarda. Jest tam pomnik wojenny oraz popiersia włoskich arystokratów, książąt Gonzaga.
Jesteśmy teraz na placu Erbe, urokliwym miejskim placu usianym restauracyjnymi stolikami i otoczony zabytkową zabudową. Widzimy też oryginalną Fontannę Nasello z dużą maską, z której nosa wypływa woda. A Rotunda San Lorenzo to najstarszy kościół w Mantui z XI wieku, ma okrągłą bryłę z małą absydą, 10 kolumn, zachowało się też kilka wartościowych fresków.
Mamy tu piękną wieżę zegarową z mechanizmem pochodzącym z XIV w. i warty zobaczenia niezwykły zegar astronomiczny. Przed nami 3-kondygnacyjny Dom Kupiecki z pięknymi dekoracjami z motywem kwiatowym wokół okien i pięknym portykiem kolumnowym na parterze.
Jesteśmy na placu Andrea Mantegna a przy nim Bazylika św. Andrzeja, którą teraz zwiedzimy. Kościół wybudowano w 804 r. i posiada liczne późniejsze przebudowania. Renesansowa świątynia, jest jednonawowa wzniesiona na planie krzyża łacińskiego, z XVIII w. kopuła jest z kolei stylu barokowym, ma średnicę 25m i wysokość 80m.
Małe i dobre co nieco lokalnego na ząb i już lepiej.
Jedziemy zwiedzać Sirmione nad Jeziorem Garda. Przed nami krótka droga, którą pokonamy w ok. 1 godz. Deszczowa pogoda? to nie problem w naszej podróży, zaraz ustaną opady i będzie trochę lepiej.
Jednym z najpiękniejszych miast nad Jeziorem Garda jest Sirmione, już I w. p.n.e słyszano o nim jako o osadzie, a która dziś ma ponad 7,6 tys. obywateli. Sirmione otoczone jest wodami Jeziora Garda, co nadaje mu wyjątkowy, niemalże wyspiarski charakter. A w mieście znajdują się pozostałości rzymskich i średniowiecznych budowli. Centrum miasta leży na półwyspie, wąskie, brukowane uliczki i piękne widoki, tworzą romantyczną atmosferę. Widzimy tu Zamek Scaligerich z XIII w., który
powstał na gruzach rzymskiej fortyfikacji. Ufundował go burmistrz Werony Mastino I della Scala do obrony i kontroli portu w Sirmione.
Oglądamy Willę Mari Callas, niestety dostępną tylko do zwiedzania z zewnątrz. Jest też Statek Miłości autorstwa Johana Friso to rzeźba inspirowana obrazem lądowania albańskich migrantów.
Po drodze tyle lodziarni... że grzech nie skosztować. Porcje są słuszne …i gardło też można zmrozić. Ale są pyszne.
Po wyczerpującym dniu w Mentua i Sirmione. Jedziemy do Hotel Paradiso w Noventana. Standard jak wszędzie. To jest ostatni nocleg na wycieczce, więc po kolacji pakujemy się już na powrót do kraju.
Dziś kolacja też skromna, pakowanie, odpoczynek.
Jutro Akwileja i Grado... i niestety powrót do kraju.
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: