TheArtist - Niebo ż ma blizny
Автор: The Artist WAWA
Загружено: 2026-02-01
Просмотров: 75
Описание:
Zwrotka 1
Nie urodziłem się z kamieniem w sercu,
miałem dłonie czyste jak śnieg.
Ale świat nauczył mnie zaciskać pięści,
kiedy pytałem „dlaczego?”, słyszałem śmiech.
Każdy mówił: „to twoja wina”,
a ja tylko chciałem przetrwać dzień.
Więc zbierałem ból jak monety do kieszeni,
aż nie wiedziałem już, kim jestem.
Pre-chorus
I czasem w lustrze widzę kogoś,
kogo sam się boję nazwać sobą,
ale w środku dalej krzyczy dziecko:
„ja nie chciałem być taki, przysięgam”.
⸻
Refren
Jeśli karma istnieje, to niech mnie znajdzie w pół drogi,
niech zobaczy, ile razy chciałem być lepszy niż los.
Niech nie liczy tylko grzechów zapisanych na skórze,
ale też wojen, które toczyłem sam ze sobą w środku.
Bo jeśli jest jakieś niebo nad tym całym syfem,
to mam nadzieję, że nie jest ślepe na ból.
Niebo też ma blizny, tylko lepiej je ukrywa,
tak jak ja, gdy mówię: „wszystko gra”.
⸻
Zwrotka 2
Pomagałem ludziom, którzy mnie okłamywali,
wierzyłem tym, co mówili „zostań”.
Oddawałem serce jak drobne na ulicy,
aż sam zostałem z pustymi rękami i strachem w oczach.
System mówi: „bądź silny, nie płacz”,
ale nikt nie uczy, jak nie zgnić od środka.
Więc nauczyłem się milczeć,
a potem nauczyłem się krzyczeć w ciszy.
Pre-chorus 2
I wiem, że robiłem rzeczy,
za które nie chcę dziś odpowiadać,
ale powiedz mi, kto byłby święty,
gdyby żył dokładnie moim życiem?
⸻
Refren (mocniej)
Jeśli karma istnieje, to niech spojrzy mi w oczy,
niech zapyta, co czułem, a nie tylko co zrobiłem.
Bo łatwo jest sądzić po krwi na rękach,
trudniej po ranach, które krwawią w głowie.
Nie chcę nagrody, nie chcę zbawienia,
chcę tylko wiedzieć, że to miało sens.
Że nie byłem potworem, tylko człowiekiem,
który zgubił drogę i próbował wrócić.
⸻
Bridge (ciszej, bardziej duchowo)
Może karma to nie plan gwiazd,
tylko echo naszych decyzji.
Może wraca nie to, co daliśmy światu,
ale to, co zostawiliśmy w sobie.
I boję się nie piekła,
boję się, że kiedyś umrę
i zobaczę, kim mogłem być,
gdybym mniej się bał czuć.
⸻
Ostatni refren (spokojniej, ale z mocą)
Jeśli karma istnieje, to niech mnie rozliczy uczciwie,
z każdego razu, gdy mimo bólu wybrałem nie ranić.
Niech zobaczy, że pod tą zbroją z cynizmu
dalej bije serce, które chce wierzyć w ludzi.
Nie wiem, czy zasłużę na spokój,
nie wiem, czy czeka mnie światło czy cień,
ale wiem jedno – nie urodziłem się zły,
i to jest jedyne, czego chcę się trzymać.
⸻
Outro
A jeśli po drugiej stronie ktoś zapyta: „kim byłeś?”,
nie powiem: „bez winy”.
Powiem: „próbowałem,
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: