Murenia & Simon - Master Zen (prod. TropicalJay)
Автор: Landsberg Familia
Загружено: 2022-08-06
Просмотров: 926
Описание:
☁️ Poczuj vibe lewitującej sztuki ☁️
Zostań razem z nami Master Zen, a twoje życie wskoczy na wyższy poziom szczęścia.
Flow płynie, a my z nim na fali 🌊
Title: Master Zen
Artist: Murenia, Simon
Music: TropicalJay
Scratch: DJ Nambear
Mix/Mastering: Mao
Art Work: Murenia
Lyrics:
[Verse 1: Murenia]
(DJ Borówka)
Szałaput, a do tego powsinoga
Swego losu kowal, grozi mi mamona, a nie Monar
Gubię wątki, skacze w stumilowych butach
Olaboga, uśmiech maluje jak Wit Stwosz (Ey)
Prawdę mówię, czy to Monday, czy to Mittwoch
(A jak) A jak piję piwko to z ziomalem na przeciwko
I mówię co czuje, nie kseruje tv, prasy
Ale staram się być blisko ludzi, wydarzeń i prawdy
Wyprowadzam desant, bywam po tym na deskach
Cudy jak król Midas, czuje w sobie Übermenscha
We flow mieszam, nie zarzucisz mi rzucania mięsa
Nie oberwie wegan ani żaden mieszczan (Ey)
Było ciężko, bywa lekko
Lece mordo, wnet opuszczam przestrzeń miejską
Choć jestem kotem, chcą bym był Pawlowa psem
Nawet w domu strachu bądź jak Master of Zen
[Refrain] x2
Wonderland, lewituję
Master Zen, umysłem zmieniam rzeki bieg
A nie kijem
W głowie tworzysz własny świat
O czym myślisz stanie się
[Verse 2: Simon]
Atomy węgla i podwójny tlen, plus THC
Zamienią nudną chwilę w piękny sen
Rozluźnij łeb
Weź rozpłyń się
Odgarnij to co złe i ruszaj z nami w rejs
To nie Titanic, ale komin kopci srogo też
Kajuta kapitańska robi nam za kotłownię
Kotli się od kogutów, opuszczamy brzeg wnet
Kto się załapał się uniesie tak jak hel (Yeah)
Nikt nie trzyma za ster
[Verse 3: Murenia]
Za skrętem skręt, na baletach robię Curving
Kiedy wchodzę, one krzyczą посмотри
Widziały gały co brały, teraz czujesz zastyg
Chciałbyś loda chłopcze, ale licz tylko na Ice Tea
Ona ma te oczy, ona ma ten wdzięk
Dziś mnie nie zaskoczy albo mylę się
Dziarskim krokiem wchodzę by wybuchnąć jak dynamit
Twoja skóra jak aksamit, robię w grząskich piaskach step
Chodź z geografii zawsze był słaby ze mnie łeb
I w miejskim buszu po buszku czasem gubię się
Jednak znam kierunek, kompas w sercu pokazuje
Ze wychillowanym krokiem dojdę tam gdzie zapragnę
Wszędzie bieg, too late, zu spät
Chcesz być lew, oni chcą byś był pawlowa psem
Miejskie zoo, nie jesteśmy zwierzętami,
Ale tak jak one jemy, śpimy, pijemy i sramy
[Refrain] x2
Wonderland, lewituję
Master Zen, umysłem zmieniam rzeki bieg
A nie kijem
W głowie tworzysz własny świat
O czym myślisz stanie się
[Chorus]
Feels like im knocking to the heavens door
Wszyscy wkoło so stoned, na zielono nonstop
Piekło jest na ziemi, odrywamy stopy od niej
Lewituję siłą woli, tele-kine-goście
Wszędzie dobrze gdzie jesteśmy i nigdy odwrotnie
Positive Energy, z nami ludzie idą w ogień
Dopiero weszliśmy, a już planujemy come back
Podróże po czasach, time travel po best opcje
And i believe i can fly high, i am fucking stoner
Day ’n’ night, but not Loner
Stoję za pokojem, ale w Polsce ***** ***
Nie polityczne, kurwa gdzie jest tekst
(Oh shit, najlepsze gówno na tej Ziemi)
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: