Wolfgang Amadeus Mozart - Hier ruht ein lieber Narr - Tu spoczywa drogi głuptak - pl 13
Автор: M. Tarnowski
Загружено: 2026-03-01
Просмотров: 11
Описание:
Wolfgang Amadeus Mozart „Hier ruht ein lieber Narr” („Tutaj spoczywa drogi głuptak”), (Polish version 12) – Muzyka do tego wiersza o ile mi wiadomo nigdy nie powstała, ale czy nie powinna powstać i czy by nie powstała? Gdyż Mozart żył w latach 1756-1791, tj. w chwili śmierci miał 35 lat, zatem może jeśliby pożył dłużej to dokomponowałby muzykę do tekstu który napisał. Zwłaszcza, że wiersz jest z dnia 4 czerwca 1787, czyli dzieli go od śmierci Mozarta 4 lata. Tłumaczenie z oryginału niemieckiego na język polski wykonałem ja, Marcin Tarnowski. Cóż próbuję modelować jak by to mogło być zaśpiewane, i nie zamierzam się z tym ukrywać (a niech się ze mnie śmieją). Nie śpiewam, więc śpiewa za mnie „Suno”, jako ilustrację wykorzystałem obraz „Perchance”, pod moje dyktando.
German version 1 ( • Wolfgang Amadeus Mozart - Hier ruht ein l... ),
German version 2 ( • Wolfgang Amadeus Mozart - Hier ruht ein li... ),
Polish version 12 ( • Wolfgang Amadeus Mozart - Hier ruht ein li... ),
Polish version 13 ( • Wolfgang Amadeus Mozart - Hier ruht ein li... ).
To może jeszcze dla porządku tekst oryginału i tłumaczenia:
WOLFGANG AMADEUS MOZART
(oryginał)
HIER RUHT EIN LIEBER NARR
„Hier ruht ein lieber Narr,
Ein Vogel Star.
Noch in den besten Jahren
Musst er erfahren
Des Todes bittern Schmerz.
Mir blut’ das Herz,
Wenn ich daran gedenke.
O Leser schenke
Auch du ein Tränchen ihm.
Er war nicht schlimm;
Nur war er etwas munter,
Doch auch mitunter
Ein lieber loser Schalk,
Und drum kein Dalk.
Ich wett er ist schon oben,
Um mich zu loben
Für diesen Freundschaftsdienst
Ohne Gewinst.
Denn wie er unvermutet
Sich hat verblutet,
Dacht er nicht an den Mann,
Der so schön reimen kann.
Den 4ten Juni 1787. Mozart.”
WOLFGANG AMADEUS MOZART
(Tłumaczenie Marcin Tarnowski ©)
TUTAJ SPOCZYWA DROGI GŁUPTAK
„Tutaj spoczywa drogi głuptak,
Ptaszyna szpak.
Wciąż w najlepsze laty
Musiał doświadczyć
Gorzkiego bólu śmierci.
Z mego serca krew leci,
Kiedy o tym myślę.
O czytelniku, wylej
Także ty zań łzy.
Nie był zły;
Był trochę żywiołowy tylko
Ale też chwilką
Kochany szalony złośliwiec,
I dlatego nie głupiec.
Że jest już na górze, założę się,
By pochwalić mnie
Za te służbę przyjacielską
Poza intratą wszelką.
Przez to, jak niespodziewanie
Wykrwawił się,
Nie myślał o człowieku,
Którego rymy o takim wdzięku.
4 czerwca 1787. Mozart.”
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: