Hemar - wielki polski patriota o żydowskich korzeniach
Автор: solarbaster
Загружено: 2018-01-08
Просмотров: 2239
Описание:
Kilka lat krążyłem wokół wzgórza Leith Hill mając nadzieję na znalezienie grobu Mariana Hemara. W końcu znalazłem. Poruszył mnie ten zapis nad jego grobem:
„Tu mi przyślij pudełko od zapałek, albo lniany woreczek, a w nim troszeczkę ziemi tamtejszej – cokolwieczek …
Marian Hemar był wielkim polskim patriotą odważnie broniącym spraw Ojczyzny.
Zdarzyło się, że w Izbie Gmin padł zarzut, iż w wojsku polskim na Bliskim Wschodzie panuje antysemityzm. Hemar stanowczo zaprotestował przeciwko wysuwanym przez niektórych Żydów oszczerstwom na temat Polski. By bronić dobrego imienia Ojczyzny, nie zawahał się przypomnieć swego prawdziwego pochodzenia. W liście do brytyjskiego "Timesa" z 11 lipca 1942 r. pisał: "Jeśli jednak zbyt wielu Anglików jest skłonnych widzieć każdego Niemca jako raczej 'dobrego', a każdego Polaka jako raczej faszystę i antysemitę - proszę mnie nie podejrzewać, że jestem jednym z nich, ponieważ jestem Żydem".
Profesor Jerzy Robert Nowak w artykule "Polscy patrioci a polakożerca" przypomina, że Hemar "skrytykował w nim twierdzenia głoszące, że część Żydów chce odejść z jednostek armii polskiej z powodu panującego w niej rzekomo antysemityzmu. Hemar stwierdził, że w armii polskiej nie ma żadnego antysemityzmu, a Żydzi starający się uniknąć dalszej służby to po prostu zwykli dezerterzy, którzy pragną wymigać się od jakiejkolwiek służby wojskowej".
Badacz i miłośnik twórczości Hemara, Tadeusz Szymański, pisze: "Urzeczenie polskością - bo tak to chyba trzeba określić - trwa przez całe życie tego 'Polaka z wyboru', który w wieku dojrzałym zmienił nawet religię, żeby podkreślić, jak bardzo czuje się Polakiem. Polska i Lwów - to były dwie miłości Hemara. Gorące umiłowanie rodzinnego kraju i rodzinnego miasta nie opuściło go nigdy, trwało w nim aż do śmierci". Sam Hemar po latach, już jako znany poeta i satyryk, mówił o sobie: "Jestem z tego szczególnego w historii polskiej pokolenia, które urodziło się w niewoli, poznało cudowny, nieogarnięty myślą wstrząs wolności, poznało walkę rzeczywistości z marzeniem i doświadczyło utraty wolności, zanim z tej wojny, rzeczywistości i marzenia mogła wyłonić się nowa synteza polskiego bytu. Jestem z pokolenia, które wyssało z mlekiem matki - choć, jeśli o mnie chodzi nie polskiej - zapamiętałą, gorącą, nigdy nie ostygłą miłość do polskiej poezji i literatury, z pokolenia, dla którego literatura znaczyła Summa Poloniae, znaczyła najwyższą sublimację polskości, a Polska była jednoznaczna z literaturą najwyższego rzędu. (...) Dziecku nazwiska takie, jak Mickiewicz, Słowacki, Norwid, Tetmajer, Żeromski, Wyspiański, Prus, brzmiały niby muzyka organów, były raczej tytułami świętości, niż nazwiskami ludzi z ciała, krwi i kości".
U schyłku życia dodawał: "(...) Bo jestem Polakiem amatorem, z miłości od pierwszego wejrzenia, a nie z przymusu".
Marian Hemar przez całe swoje życie uczył nas miłości do Polski i Lwowa. Bezkompromisowy i do końca wierny prawdzie i sprawiedliwości nie zgadzał się na komunistyczne zniewolenie naszej Ojczyzny. Podkreślał mocno: "Moja gorąca miłość nie może się pogodzić z inną Polską, tylko najlepszą, najszlachetniejszą, najuczciwszą w świecie. (...) Uczyli mnie tej miłości Słowacki, Żeromski i Piłsudski".
Urodził się jako Jan Marian Hescheles 6 kwietnia 1901 r. we Lwowie. Na Uniwersytecie Jana Kazimierza studiował medycynę i filozofię. Polski poeta, satyryk, komediopisarz, dramaturg, tłumacz poezji, autor tekstów piosenek.
Marian Hemar był autorem tekstów ponad trzech tysięcy piosenek, m.in. takich szlagierów jak Kiedy znów zakwitną białe bzy, Czy pani Marta jest grzechu warta, Ten wąsik, Nikt, tylko ty, Może kiedyś innym razem, Upić się warto, Jest jedna, jedyna. W latach 1918-1920 brał udział w walkach o Lwów. Choć bardzo kochał swoje rodzinne miasto i stale za nim tęsknił.
W 1925 r. przeprowadził się do Warszawy, gdzie został kierownikiem literackim kabaretów: "Qui Pro Quo", ,,Banda" i "Cyrulik Warszawski". Wraz z Tuwimem, Lechoniem i Słonimskim pisał wówczas ogromnie popularne szopki polityczne.
Po wybuchu II wojny światowej, we wrześniu 1939, przedostał się do Rumunii. W latach 1940-1941 walczył w Samodzielnej Brygadzie Strzelców Karpackich w Palestynie i w Egipcie (m.in. pod Tobrukiem). W wojsku prowadził pracę kulturalno-oświatową. Rozkazem naczelnego wodza gen. Sikorskiego na początku 1942 został przeniesiony do Londynu. Został przydzielony do Ministerstwa Informacji i Dokumentacji, w którym zwalczał m.in. kłamstwa propagandy, głównie niemieckiej, ale także angielskiej.
Po wojnie nie wrócił do kraju. Pozostał w Londynie. Władze PRL robiły wszystko, by nie tylko wiersze, ale i nazwisko Hemara były cenzurowane.
W Londynie, 18 lipca 1946 ożenił się (drugie małżeństwo) z amerykańską tancerką i aktorką Caroll Ann Eric. Zmarł 11 lutego 1972 w Dorking pod Londynem. Pochowany wraz ze swoją amerykańską żoną na cmentarzu w Coldharbour w pobliżu Leith Hill, w którym mieszkał.
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: