Urodzeni biegacze (Rarámuri) – 3 najcenniejsze lekcje
Автор: Rozwojowiec
Загружено: 2017-01-12
Просмотров: 55652
Описание:
Mieszkają z dala od cywilizacji i nazywają siebie Rarámuri, czyli "biegający ludzie". Potrafią podczas jednej sesji (biegnąc przez 2 dni z rzędu) przebiec do nawet 320 km!!!
To jak 7,5 maratonów jeden po drugim.
Czy możemy się od nich czegoś nauczyć?
Poznaj 3 najcenniejsze lekcje z książki „Urodzeni biegacze - Tajemnicze plemię Tarahumara, bieganie naturalne i wyścig jakiego świat nie widział” autorstwa Christopthera MacDougalla'a.
PS Jeśli chcesz być mailowo powiadamiany o każdej nowej prezentacji i dodatkowych materiałach (niepublikowanych na YouTube) zapisz się na darmowy newslettter na:
http://www.rozwojowiec.pl
=== TRANSKRYPCJA (tyle ile można było umieścić w opisie wideo) ===
Witaj! Dzisiaj mam dla Ciebie kolejną prezentację z serii „3 najcenniejsze lekcje z”. Tym razem ze światowego bestsellera, którego tytuł został przetłumaczony na polski jako:
„Urodzeni biegacze - Tajemnicze plemię Tarahumara, bieganie naturalne i wyścig jakiego świat nie widział”.
Historia jest niesamowita – sam zobacz:
O czym jest książka
Dominującą formą książki jest opowiadanie. Opowiadanie historii jaką przeżył autor książki - dziennikarz Christopher McDougall, który po prostu chciał móc biegać. Jednak zawsze gdy tylko zaczynał to robić regularnie doznawał jakiejś kontuzji.
Od wielu lekarzy usłyszał, że po prostu nie jest stworzony do biegania i zawsze będzie łapał jakąś kontuzje. Chris nie zgodził się z tą diagnozą i zaczął poszukiwać dla siebie remedium, odnajdując tajemnicze i żyjące z dala od cywilizacji plemię Tarahumara, którzy nazywają siebie Raramuri - czyli „biegającymi ludźmi”.
Słyną z niesamowitej zdolności długodystansowego biegania nawet do 320 km w czasie jednej sesji, w której potrafią biec przez 2 dni. Są naturalnymi superatletami wytrzymałościowymi i co ciekawe – mimo, że biegają ciągle, jest to częścią ich kultury – nie łapią praktycznie kontuzji.
Chris opowiada więc swoją przygodę dotarcia do Tarahumara, wszystkiego czego się po drodze i od nich nauczył na temat biegania. Cała historia kończy się zorganizowaniem wyścigu, w którym udział wzięli członkowie Tarahumara, światowej sławy ultra maratończycy i sam Chris. Dzięki całej tej przygodzie nie tylko - wbrew opiniom lekarzy - przestał odnosić kontuzje, ale sam stał się ultramaratończykiem.
Oceny:
• Praktyczność (czyli to jak prosto jesteś w stanie wdrożyć treści i koncepcje prezentowane w książce) 3/5. To nie jest poradnik w stylu krok-po kroku, ale dowiesz się z książki istotnych rzeczy do wdrożenia podczas biegania i nie tylko. Chris pokazuje jak sam właściwie uczył się biegać od nowa. Jest tam wiele praktycznych myśli i wskazówek.
• Poczytność (czyli to jak czyta się książkę) - Zdecydowanie 5/5. To fascynująca opowieść.
• Innowacja (czyli w jakim stopniu książka przedstawia nowe idee, informacje lub trafnie oferuje nowe perspektywy na już znane): mocne 5/5. Przed nią np. istnienie w ogóle plemienia Tarahumara było na poziomie światowym niemal nieznane.
• Inspiracja (czyli to jak motywująco czy inspiracyjnie działa): 5/5. Po jej przeczytaniu będziesz chciał biegać. Po prostu
Dla kogo jest ta książka, a dla kogo nie
Jeśli z jakiegoś powodu - choćbyś nie wiem jak chciał - nie powinieneś lub nie możesz wcisnąć do swojego życia biegania, to ta książka nie jest dla Ciebie. Jej produktem ubocznym jest to, że strasznie chcesz zacząć biegać. Chcesz spróbować biegać w zupełnie nowy sposób.
Jeśli więc z jakiegoś powodu nie możesz - oszczędź sobie tego zawodu. W każdym innym wypadku - a zwłaszcza jeśli bieganie wydaje Ci się nudne - ta książka jest dla Ciebie.
Pamiętaj, że ja jestem facetem, dla któremu bieganie wydawało się wyjątkowo nudne - zawsze angażowałem się i lubiłem sporty wymagające jakiejś techniki, gdzie wiesz - każdy ruch się liczy i centymetry w ułożeniu ciała robią różnicę. A bieganie długodystansowe - nad czym tu się skupiać? Technicznie najprostszy sport na świecie.
Do tego jest mega kontuzjogenne (o czym jeszcze sobie powiemy) i przy ultramaratonach promuje zmianę ciała, której bym osobiście nie za bardzo chciał. To pokazuje zresztą dobrze Andrew Skurka
Zdjęcie po prawej, to zmiana jakiej musiał dokonać w czasie przygotowań do jednego z ultra maratonów. Po prostu zrzucasz z siebie każdy zbędny kilogram tłuszczu… oraz mięśni, które nie są Ci potrzebne do biegania.
Nie chciałbym takie zmiany ciała i moja żona by mi na to nawet nie pozwoliła, więc posiadam wszystkie 3 najczęstsze powody, żeby olać tę książkę. Ale mimo tego bardzo mi się podobała, więc jeśli tylko masz fizyczną możliwość biegania – jest bardzo duża szansa, że również się nią zachwycisz.
3 Najcenniejsze lekcje z niej:
1# Jesteśmy stworzeni do biegania długodystansowego
... (po dalszą część zapraszam do prezentacji, bo więcej transkrypcji się nie zmieściło w opisie)...
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: