Dwa tanga Arnolda Lewaka (Aston - Fogg) - Lili Larys-Maliszewska - Szafir cejloński !
Автор: Jerzy Płaczkiewicz
Загружено: 2023-09-24
Просмотров: 510
Описание:
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Historia, wydawałoby się, całkiem zwyczajna: muzyk zakochał się w tancerce. Ale osoby zaangażowane oraz znaczenie jakie taka relacja po latach może mieć dla odbiorcy z czasu obecnego, może czynić tę rzecz szczególną. Dziś niemal wszystko co dotyczy okresu polskiego międzywojnia oraz postaci związanych z kulturą, sztuką tamtego okresu – nęci !
Lili Larys-Maliszewska, matka gospodarza kanału, tancerka aktywna w swym zawodzie w latach 1926-1934 miała swych akompaniatorów, którzy towarzyszyli jej w występach. „Zjechałam wówczas dosłownie całą Polskę !” – mawiała. Nazwiska dwóch muzyków też kiedyś wymieniła i pozostały one w pamięci autora: to Zygmunt Karasiński i Arnold Lewak, spośród zapewne innych. Ten drugi towarzyszył jej w Zakopanem, Krakowie, Katowicach, Łodzi i – najdłużej w Poznaniu. To tam ośmielił się przekazać Lili swój prezent: pierścionek, właściwie pokaźny pierścień z szafirem cejlońskim, w złocie. Z wygrawerowanym napisem wewnątrz, dwa słowa: Arnold – Poznań. Bez daty. Pierścionek ten zaczął się pojawiać na fotografiach artystki pod koniec 1932 roku. Trudno przesądzać tutaj związek ale faktem jest, że właśnie wtedy w myślach muzyka powstawała piosenka „Gwiazdeczka”, ze słowami Igo Kranowskiego: „Tyś mą gwiazdeczką, słodką dzieweczką / Czarem swym upajasz mnie, tak kocham cię ! … ”.
Mama zakładała ten pierścień, co pamiętam, bardzo rzadko i tylko na specjalne okazje, miał zresztą już uszkodzoną oprawę („ Jeszcze przed wojną to się zdarzyło - zahaczyłam o coś w nieoświetlonej taksówce, spiesząc się na bal…”).
Niedługo przed odejściem Mamy ośmieliłem się zapytać, kto to był Arnold, ten od jej dawnego pierścionka. – Lewak, kochał się we mnie, odparła i wykonała gest jakby nie miało to dla niej szczególnego znaczenia. Faktem jest, że w czasie tamtej darowizny, Lili Larys miała już ukształtowane plany, zarówno osobiste jak i zawodowe.
Jednakże, po kilku latach… choć też nie można być pewnym przyczyn ale koincydencję można dostrzec, Arnold Lewak pisze tango ze słowami Stanisława Laudana: „Ty kiedyś wrócisz do mnie, choć poszłaś tak bez słów / I nasze szczęście ogromne, z tobą powróci znów …..”.
Nic takiego co piosenka sugeruje nie nastąpiło. I choć od 1945 roku, zarówno była tancerka jak i jej akompaniator zamieszkają w tym samym mieście, Katowicach, każde z nich będzie miało już uregulowane życie i kontaktu ze sobą ponownie nie nawiążą.
W video, seria fotografii bohaterki historii, w większość dotąd niepublikowanych, dwa nagrania tang A. Lewaka, jak wyżej i – we własnej postaci – szafir cejloński 1932 r. !
Dziękuję mojemu młodemu koledze @bartekd.3335, za zachętę bym podjął ten temat i go przedstawił w takiej formie.
Jerzy Płaczkiewicz
Katowice, wrzesień, 2023 r.
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: