Brodaty Banita - Ludzka natura
Автор: Brodaty Banita z Grójca
Загружено: 2025-06-24
Просмотров: 549
Описание:
🔥 Brodaty Banita – LUDZKA NATURA 🔥
Oficjalny utwór poruszający mroczne strony człowieczeństwa – miłość, wybaczenie, ale też kłamstwo, zdrada i ciosy w plecy. Ten numer to surowa prawda bez filtrów. Jeśli zdradzisz Banitę – nie licz na litość.
💀 Mocny tekst, ciężki klimat i szczere emocje.
🎤 Styl: hip-hop / trap / refleksyjny rap
🎧 Słuchaj, udostępnij, zostaw komentarz – to więcej niż muzyka.
🧠 Tekst & wykonanie: Brodaty Banita
🎵 Tytuł: Ludzka Natura
📍 Grójec 2025
👉 Subskrybuj, by nie przegapić kolejnych premier
📲 IG: / brodaty_banita_z_grojca
Kontakt: [email protected]
👤 Obserwuj Brodatego Banitę:
Instagram: / robert_brodaty_banita
TikTok: / brodaty.banita.z.grojca
#BrodatyBanita #LudzkaNatura #NowyRap #PolskiHipHop #TrapPL #Zdrada #Wybaczenie #RapZPrzekazem
[Zwrotka 1]
Serce miękkie jak wosk, oczy pełne łez
Mówi: "kocham", a potem znika jak cień
W jednej dłoni kwiaty, w drugiej trzyma nóż
Uśmiechnięta twarz, a w duszy tylko kurz
Podaje rękę, kiedy leżysz na dnie
Ale gdy wstajesz, to ci podcina tlen
Potrafi wybaczyć, gdy mu złamiesz sny
A potem zdradzić — bez powodu, bez gry
[Refren]
Taka jest natura człowieka, brat
Kocha cię szczerze, by potem cię zdradzać
Płacze przy tobie, mówi, że boli
A potem wbija nóż — jakby nigdy nic nie znaczyło w tej roli
Taka jest prawda, taka jest gra
Miłość i kłamstwo chodzą tu w parze od lat
Wybacza ci raz, może drugi też
Ale pamięta — i to jest jego miecz
[Zwrotka 2]
Nie mów, że cię zaskoczyła ta zdrada
Każdy ma maskę, nikt nie gra jak prawda
Brat to nie brat, jak patrzy w oczy
I myśli, jak zniszczyć cię w nocy
To nie film, tu nie ma happy endu
Czasem najgorszy wróg śpi w twoim rzędzie
Daje ci wsparcie, daje ci tlen
A gdy zaufasz — wbija ci żelazo w sen
[Refren]
Taka jest natura człowieka, brat
Kocha cię szczerze, by potem cię zdradzać
Płacze przy tobie, mówi, że boli
A potem wbija nóż — jakby nigdy nic nie znaczyło w tej roli
Taka jest prawda, taka jest gra
Miłość i kłamstwo chodzą tu w parze od lat
Wybacza ci raz, może drugi też
Ale pamięta — i to jest jego miecz
[Bridge]
I choć wierzyć chcę, że w ludziach jest dobro
To widzę, jak często ginie pod błotem
Czasem ten, kto daje ci cień
To ten, co gasi twój płomień jak tlen
[Refren – wersja końcowa]
Taka jest natura człowieka, brat
Kocha i niszczy — wszystko naraz
Wybacza, ale nie zapomina
Kłamie w oczy, choć prawda go spina
Taka jest gra, taka jest rzecz
Miłość i zdrada — dwie strony tych serc
[Zwrotka 3]
Nie czekaj na litość – tu jej nie ma już
Ludzie noszą uśmiech, a w kieszeni nóż
Zdrada jak wirus, krąży po krwi
Z tych, co mówili "na zawsze" — dziś nie ma już nic
Złamią ci serce, a potem nazwą cię zimnym
Bo przestałeś ufać, przestałeś być winny
Nie chcę już bajek, nie chcę już snów
W świecie, gdzie przyjaciel potrafi być katem bez słów
Ale nie zgasnę — choćby przyszli w stu
Choćby każdy z nich wbijał we mnie swój nóż
Mam twarde barki, mam w sobie mur
Bo jeśli mam upaść — to tylko jak król
I zapamiętaj to dobrze, bo tu nie ma żartów
Zdradzisz Banitę — nie ma dla ciebie ratunku
Nie szukaj wybaczenia, nie ma przebaczenia
Bo są rany, których nie leczy nawet cisza sumienia
Bo Banity się nie ZDRADZA
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: