Druga Kategoria
Автор: MarXpwr
Загружено: 2026-03-05
Просмотров: 15
Описание:
(Intro – cichy, zachrypnięty szept)
Mówili: bądź silny.
Nie płacz.
Nie narzekaj.
Płać.
Milcz.
(Zwrotka 1)
Od dziecka słyszę: „Facet musi wytrzymać”
Jak boli — zaciskaj zęby, nie wypada się łamać
Masz bronić, zarabiać, nie możesz się mylić
Masz być skałą, choć w środku się kruszyły filary siły
W sądzie? Statystyka mówi więcej niż sumienie
Ojciec na marginesie, choć kocha nad życie
Emocje? „To słabość, weź się ogarnij chłopie”
A potem zdziwienie, że milczy — i tonie
Masz iść do wojska, masz ginąć w razie czego
Masz robić nadgodziny, nie pytać dlaczego
Masz być tarczą, sponsorem i tłem
A jak pękniesz psychicznie — to twoja wina, nie system
(Pre-Hook – narastająco)
Mówią równość — czuję ciężar
Mówią przywilej — widzę presję
Mówią „masz łatwiej” — serio?
To czemu tak wielu z nas milczy w depresji?
(Refren – mocno, chrypa, emocje)
Druga kategoria — tak to czasem brzmi
Obowiązek ponad wszystko, zero łez i zero drzwi
Masz być murem, nie człowiekiem z krwi
A jak krzykniesz głośniej — mówią: „Weź przestań, nie dramatyzuj mi”
Druga kategoria — tak się czuję dziś
Nie chcę wojny płci, chcę po prostu żyć
Nie ponad kimś — nie pod kimś — obok
Równość bez selekcji, bez podwójnych norm
(Zwrotka 2)
Statystyki mówią szeptem, nikt nie krzyczy w mediach
Samotność mężczyzn rośnie szybciej niż sprzedaż w galeriach
Pomoc? „Ogarnij się, przecież dasz radę”
Bo przecież masz testosteron, więc masz też blokadę
Alimenty, kredyty, presja bycia kimś
Ale nikt nie pyta: „Jak ty się dziś czujesz? Powiedz mi”
Bo facet ma znosić, nie prosić, nie drżeć
A jak powie „nie daję rady” — to przestaje być „mężczyzną”, wiesz?
To nie atak, to nie wojna, to głos
O tym, że też mamy serca i krwawią co noc
Nie chcę tronu, nie chcę więcej niż fair
Chcę tej samej empatii, tej samej miary, ten sam share
(Bridge – ciszej, bardziej surowo)
Nie jestem potworem.
Nie jestem wrogiem.
Jestem człowiekiem.
Tylko tyle.
(Refren – ostatni, mocniej, agresywniej)
Druga kategoria — nie chcę tak grać
Nie chcę być tylko portfelem i tarczą na strach
Jeśli równość ma sens — to dla wszystkich nas
Nie selektywnie, nie wybiórczo — czas to nazwać wprost, czas.
🎧 Utwór wygenerowany z wykorzystaniem sztucznej inteligencji
🎧 This song was generated using AI
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: