Banach 45/60 feat. Wojciech Waglewski - A kiedy dnia pewnego
Автор: Banach
Загружено: 2026-01-11
Просмотров: 290
Описание:
A kiedy dnia pewnego
trzeba stąd będzie odejść
bez względu na stan uczuć
bez względu na pogodę
a kiedy dnia pewnego
każesz mi przybyć Boże
to z wszystkich swoich wspomnień
olbrzymi stos ułożę…
Ciepły, sierpniowy wieczór roku 2025 na stosie tym miejsce miał będzie niepoślednie.
Było tam wszystko to, co we mnie wrosło i o czym marzyłem. Wiatr łaskotał nozdrza miłym mi zapachem Odry z lekka nutą morza w tle, nade mną wznosił się symbol Szczecina – Wały Chrobrego, przede mną, trochę w dole, tłum życzliwych mi osób, zaś wokół mnie, na scenie, doskonali muzycy z Mistrzem Wojciechem Waglewskim na czele.
Wybaczcie proszę, że się jak jaki sraluch po raz kolejny ekscytuję wspólnym graniem z Mistrzem,
ale choć zdaję sobie sprawę z jakiego pnia wyrosłem i jaki jest mój wkład w polską muzykę rockową, to w pierwszej kolejności wciąż jestem fanem muzyki przez duże M, a jednym z jej reprezentantów jest dla mnie właśnie Wojciech Waglewski.
Piosenkę „A kiedy dnia pewnego” napisałem dla zespołu Indios BravosI w roku 2008 i od momentu powstania była jednym z filarów naszego koncertowego repertuaru.
Tym trudniejsze zadanie stanęło przed Barkiem Księżykiem z zespołu K-ESSENCE, który podjął się zastąpić Gutka na moich jubileuszowych koncertach.
Przyznać muszę, że i Bartek i Kafi wykazali się wielką odwagą godząc się zaśpiewać piosenki, które słuchacze znali od lat i utożsamiali z innymi głosami i inną, sceniczną wrażliwością.
Wdzięczny im jestem za to, bo dzięki nim, ale też: Arturowi Pacakowi – gitara, Michałowi Podciechowskiemu – gitara basowa, Tomkowi Kubikowi – perkusja, Grześkowi Wełnie – dźwięk, Ani Pomierczyk – wideo, Szczecińska Agencja Artystyczna – organizacja wydarzenia i oczywiście Wojciechowi Waglewskiemu, mogłem do tego stosu wspomnień dołożyć kolejne i to bardzo, ale to bardzo mi miłe 🙂
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: