Meksyk - Synestezja (prod. Teka) SYNESTEZJA
Автор: Pih
Загружено: 2018-07-04
Просмотров: 12276
Описание:
Meksyk na FB / meksykofficial
Meksyk na Instagramie / _charliechinaski_
Synestezja – tytułowy utwór promujący długo zapowiadany I kilkukrotnie odwlekany w czasie solowym album Meksyka.
Muzykę do „Synestezji” wyprodukował Tomasz „Teka” Kucharski.
Obraz przygotował Baltik Beatz i jest to mashup. Interpretacja, która nie jest oficjalnym teledyskiem promującym album.
Album: Synestezja
Title: Synestezja
Artist: Meksyk
Producer: Tomasz „Teka” Kucharski
Lyrics: Meksyk
Realizacja nagrań: Dobre Ucho Studio
Mix i mastering: Puzzel
Obraz i montaż: Baltik Beatz
Label: Pihszou
1.
Mały przedpokój, na parę par butów
Po lewej pralka, na niej niemiecka chemia
Nie mam garderoby, nie zbieram ciuchów
Jak się zużyją, po prostu wymieniam
Po prawej kuchnia i na sąsiadów okno
Klatka w Alcatraz- wpadnij, zobaczysz
Nie wieję z kubła, zachowuję przezorność
W zmywarce komplet wczoraj umytych naczyń
Dalej sypialnia, zajrzymy później
Po lewej miejsce, gdzie częściej chodzę sam
Lubie z nią w wannie poszukać rozluźnień
Woda wyciągnie wszystkie siły z nas
Na ścianach błętkit, pod stopą drewno
Lubię gdy otoczenie zgadza się z umysłem
I choć ostatnio bywam u siebie gościem
Często, z tego miejsca do ciebie piszę
Za nim dogoni mnie dym, chwila relaksu w nim
Nie ma znaczenia czy ominę dzisiaj dym
To dla tych kilku chwil, mój rzeczywisty film
2.
Zmieniamy klimat, wyspa słodowa
Za nim nas jesień przytuli depresją
Pewnie po barach będziemy się chować
Nie wstawaj, pij, bo zabiorą ci krzesło
Teraz jest jesień i nie jest smutno wcale
W portfelu wieje wiatr, bywało tak już nie raz
Ludzie mają gorszy syf niż ja
Więc nie widzę dlaczego, miałbym się z tego nie pozbierać
Z dala od pracy kwartał, monet brakuje dawno
Chciałem tylko na chwilę złapać luz
Znudzony w chuj tą całą gospodarką
Pasja nie karmi, ale dobrze, że jest tu
Pewnie sie troche odrywam
i dobrze mi z tym kiedyś wróce na ziemię
może do wielkich płyt, a może tam gdzie miejsce ma najmniejsze znaczenie
Ref.
W miejscach, gdzie nie ma czasu by odespać
Chodźmy tam od razu!
Depresja- ostrzy na nas pazur
Synestezja dostarcza obrazów
3.
Pomyśl! Jak by to było, gdybyś tu została
Nawet jeśli czasem nosy nam przetrąci banał
Mimo błędów nie należę do przekornych nadal
Ze mną nie poczujesz niedowartościowania
Udaję wybudzić mi sie z trybu chama
Wtedy zabieram ci oddech do białego rana
Na takie zmęczenie raczej nie pomoże kawa
Nie wyganiam, ale czy ty już nie musisz spadać?
Nie mówię nic, słucham i patrzę się w niebo gdzieś
Mam wyobraźnie by polecieć tam gdzie chcę
Zamykam oczy wtedy świat mi maluje dźwięk
Więc proszę pozwól właśnie tak zakończyć dzień
Nie rozumieć nic, nie myśleć już
Kilka minut żyć, nie za dwóch, a stu! X2
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: