Resuscytacja Amigi 1200
Автор: robikz
Загружено: 2018-01-21
Просмотров: 1316
Описание:
Słowem wstępu: ten konkretny egzemplarz Amigi 1200 mam w posiadaniu od około 11 lat. Pierwotnie był on złożony w oryginalnej obudowie, tak jak widać w tym filmie *później*. Na początku jest wszystko rozebrane dlatego, że kiedyś tam w przypływie niewiadomo czego postanowiłem przenieść całą Amigę do "nowożytnej" obudowy Infinitiv typu tower.
Ta obudowa Infinitiv została zakupiona w sklepie eFunzine. Kosztowała trochę pieniędzy i przyszła z wbudowanym zasilaczem PC AT, kontrolerem klawiatury PC i gwoździami do zasilania (tak, *gwoździami*).
Ta obudowa Infinitiv jest wykonana z plastiku, do tego cała trzeszczy jak się ją dotknie chociażby małym paluszkiem, a mocniejsze jej złapanie powoduje rozsypkę.
Ta obudowa Infinitiv nie miała dedykowanej szufladki na dysk twardy, dysk twardy wsadziłem do szufladki na drugą stację dyskietek.
Ta obudowa Infinitiv miała na dzień-dobry rozwalony jeden z przycisków od stacji dyskietek tak, że zsuwa się on z punktu mocowania. Całe szczęście po wsadzeniu stacji, przycisk jest przez nią blokowany w prawidłowym miejscu i działa prawidłowo.
Ta obudowa Infinitiv nie miała diód, przez co musiałem sam dowiercić w niej dziury i dosztukować diody. Jak byście zobaczyli jak to jest zrobione, to byście padli na zawał.
Ale ja byłbym w stanie to wszystko przeżyć. Nie byłem natomiast w stanie przeżyć spartolonego kontrolera klawiatury od PCtów, który po resecie komputera, czyli po wciśnięciu kombinacji Ctrl + Alt + Alt Gr, zapamiętywał stan wciśniętego klawisza Ctrl (lub Alt, nie pamiętam) i to było strasznie, ale to strasznie wkurzające. Nigdy nie wiedziałeś w jakim stanie jest teraz klawiatura i gdy klawisze nie działały to nie wiedziałeś, czy są w złym stanie, czy akurat coś innego padło.
Dzisiaj postanowiłem przywrócić rzeczy do ich prawidłowego stanu. Wyjąłem wszystko z obudowy Infinitiv i przeniosłem z powrotem do tej oryginalnej. Musiałem się jeszcze namęczyć z kartą rozszerzeń, która nie styka dobrze z łączem na płycie głównej i komputer albo się nie bootował, albo wstawał do czerwonego ekranu z komunikatem o defekcie karty. Ale ostatecznie wszystko się udało i mam teraz taki sam stan jak miałem przed laty (tylko TV mam gorsze). To daje mi stan spokoju umysłu.
Czy będę coś z tym robił dalej? Tego jeszcze nie wiem.
Muzyka:
Shadow of the Beast 3
Reunion
Dostępne na http://mirsoft.info/
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: