Czekając na wiosnę, Mariusz Parlicki
Автор: Mariusz Parlicki
Загружено: 2026-02-16
Просмотров: 2642
Описание:
Jeżeli wiosny się doczekam,
jeżeli przetrwam tęgi mróz,
to będę wierny jej jak rzeka,
jak wierny pies, co zimę zniósł.
To będę wierny jej jak rzeka,
jak wierny pies, co zimę zniósł,
zimę zniósł.
Choć jej kwiatami nie obsypię,
bo kwiatów będzie miała w bród,
to siądę przy kwitnącej lipie
i będę za nią wzrokiem wiódł.
To siądę przy kwitnącej lipie
i będę za nią wzrokiem wiódł.
wzrokiem wiódł.
Na wiosny trawie się położę,
co jak dziewica jest zielona
i westchnę w niebo: - o mój Boże,
tak pięknie tu, że chyba skonam.
I westchnę w niebo: - o mój Boże,
tak pięknie tu, że chyba skonam,
chyba skonam.
Choć jej kwiatami nie obsypię,
bo kwiatów będzie miała w bród,
to siądę przy kwitnącej lipie
i będę za nią wzrokiem wiódł.
To siądę przy kwitnącej lipie
i będę za nią wzrokiem wiódł,
wzrokiem wiódł.
Na wiosny trawie się położę,
co jak dziewica jest zielona
i westchnę w niebo: - o mój Boże,
tak pięknie tu, że chyba skonam,
tak pięknie tu, że chyba skonam,
chyba skonam.
Na wiosny trawie się położę,
co jak dziewica jest zielona
i westchnę w niebo: - o mój Boże,
tak pięknie tu, że chyba skonam,
tak pięknie tu, że chyba skonam,
chyba skonam.
Choć jej kwiatami nie obsypię,
bo kwiatów będzie miała w bród,
to siądę przy kwitnącej lipie
i będę za nią wzrokiem wiódł.
To siądę przy kwitnącej lipie
i będę za nią wzrokiem wiódł,
wzrokiem wiódł.
Mariusz Parlicki
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: