Jan Ząbik: Tata musiał sprzedać konia
Автор: Magazyn Żużel
Загружено: 2023-03-21
Просмотров: 16937
Описание:
Tego gościa Magazynu Żużel chyba nie trzeba przedstawiać kibicom żużla. Szczególnie tym z Torunia. Jan Ząbik to były zawodnik Stali Toruń i Apatora Toruń. Po zakończeniu kariery zawodniczej został trenerem i także w tej dziedzinie ma na koncie wiele sukcesów. Zresztą do dzisiaj pracuje z młodzieżą, wychował kilka pokoleń młodych żużlowców. Dla wielu pan Jan jest symbolem żużlowego Torunia, ikoną Apatora.
Nasze rozmowy z legendami speedwaya cieszą się sporą popularnością i u wielu osób wzbudzają wzruszenie. W nas także. To są opowieści o czasach, które już właściwie odeszły, ale o których wspomnienia warto zachować dla przyszłych pokoleń. To one kształtowały mistrzów, a droga legendarnych zawodników do mistrzostwa nie zawsze była łatwa. Zanim Jan Ząbik trafił do żużla próbował sił w kolarstwie. Trenował w klubie Moto Jelcz Oława. Przygodę przerwał wypadek. I wcale nie chodziło o kontuzje, czy inne konsekwencje zdrowotne
-Straciłem rower i zrobił się kłopot. Ten który miałem kupił mi tata. Żebym miał "Huragana", musiał sprzedać konia – wspomina ikona toruńskiego żużla. - Po wypadku już nie miałem na czym jeździć. Tata drugiego konia nie sprzedał.
I przez to Jan Ząbik niedługo po tym zdarzeniu trafił na stadion żużlowy przy ulicy Broniewskiego w Toruniu. Więcej - trafił tam na wielkiego mistrza Mariana Rose. Był on idolem nie tylko Ząbika, ale całego żużlowego Torunia. Niestety, Rose zginął w wypadku na torze. Do tragedii doszło w kwietniu 1970 podczas zawodów w Rzeszowie.
Nasza drużyna wtedy się załamała. Kilku zawodników zakończyło ścigać się na żużlu. Byliśmy kompletnie rozbici psychicznie i załamani - wspomina Ząbik i opowiada, jak się pozbierali po tej tragedii. Pan Jan ścigał się na żużlu do 40.roku życia. W swoje urodziny ogłosił zakończenie kariery.
Powtarzałem sobie, że będę startował aż awansujemy do 1.ligi. Awansowaliśmy. Wtedy zacząłem mówić, że jeszcze trochę pojeżdżę. Tak, żebyśmy zdobyli mistrzostwo Polski i tak jakoś nie mogłem skończyć - opowiada z uśmiechem Jan Ząbik. Zapraszamy na żużlowe wspomnienia Jana Ząbika.
Partnerem naszego kanału jest importer kolumbijskiej kawy Coffee Ina: https://coffee-ina.com/
Więcej żużlowych materiałów znajdziecie też na naszym portalu: www.magazynzuzel.pl
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: