rɜmson - Hymn milenialsów (2026)
Автор: rɜmson
Загружено: 2026-01-14
Просмотров: 45
Описание:
Posłuchaj utworu "Hymn milenialsów" w serwisie streamingowym: https://lnk.bio/remson
➤ Subskrybuj rɜmson na YouTube: / @bubusy
➤ Spotify: https://open.spotify.com/artist/5YrfZPaFdV...
➤ YouTube Music: / @remson-music
Lyrics:
Dwa Zero Dwa Sześć
Mieliśmy latać deskolotkami, a latamy po terapeutach.
Ziemia wciąż się kręci, tylko my jakoś wolniej.
Sprawdź to.
Wstaję rano, w krzyżu łupie, przyklejam sztuczny uśmiech,
Zanim ten cyfrowy świat znów beze mnie hucznie uśnie.
Kolejny deadline w chmurze, szef to jebany NPC,
Wirtualna rzeczywistość, a realia to atrapa.
Trzydzieści parę lat, a czuję się jak stary dziad,
Bo nie kumam tego slangu, co nawija dzieciak z alf.
Miało być tak pięknie, świat stoi otworem,
A stoi to kurier pod moim domofonem.
Pamiętasz VHS-y? Teraz mam czip w głowie,
Algorytm lepiej niż matka wie, co o sobie powiem.
Inflacja zżera portfel jak Pacman żółte kropki,
A ja wciąż składam kredyt i te skute zwrotki.
Patrzę w lustro, siwy włos, a w sercu ciągły pożar,
Chciałem być rekinem, kurwa, a jestem mątwą w morzach.
Gdzie ta wolność, pytam, gdzie ten obiecany raj?
W subskrypcji na Netflixie, wciśnij pomiń albo graj.
To my, millenialsi, dzieciaki przełomu,
Zbyt biedni na własny kwadrat, zbyt starzy na mieszkanie w rodzinnym domu.
Głowy w smartfonach, a dusze w latach dziewięćdziesiątych,
Szukamy sensu życia w tych tabelkach pierdolniętych.
Pokolenie igrek, pytamy ciągle why,
Dlaczego ten dorosły świat to taki zgniły raj?
Znowu swipe w prawo, swipe w lewo, tinderowe ścierwo,
Szukamy miłości w kodzie, z tą udawaną rezerwą,
Sztuczna inteligencja pisze za mnie raport w pracy,
Boję się, że jutro powie: Spadaj, gówno znaczysz.
Patodeweloperka, chata, klitka za bańkę,
Zamiast szampana życia, piję melisy szklankę.
Wszyscy tacy fit, eko, bio i gluten-free,
A każdy w środku gnije, goniąc te plastikowe sny.
Kredyt na trzydzieści lat to moja obrączka ślubna,
Wierność aż po grób, choć ta suka jest okrutna.
ZUS wysyła listy, że emerytura to grosze,
Więc zapalam tego szluga i o nic już nie proszę.
To rok dwa-sześć, a ja wciąż w tej samej pętli,
Marzenia o podróżach? Już dawno we mnie zwiędły.
Miałem zmieniać świat, miałem być kimś więcej,
A jestem tylko numerem w tej cyfrowej udręce.
To my, millenialsi, dzieciaki przełomu,
Zbyt biedni na własny kwadrat, zbyt starzy na mieszkanie w rodzinnym domu.
Głowy w smartfonach, a dusze w latach dziewięćdziesiątych,
Szukamy sensu życia w tych tabelkach pierdolniętych.
Pokolenie igrek, pytamy ciągle why,
Dlaczego ten dorosły świat to taki zgniły raj?
Pokolenie igrek.
Pomiędzy boomerem a Gen Z.
Jesteśmy mostem, po którym wszyscy depczą.
Dwa Zero Dwa Sześć.
Elo.
Title: Hymn milenialsów
Artist: rɜmson
Vocal: Suno
Music: Suno
Mix & Mastering Engineer: Suno
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: