Poradnik Das WeltAuto: Odpalanie samochodu za pomocą kabli rozruchowych
Автор: Das WeltAuto.
Загружено: 2017-01-02
Просмотров: 29553
Описание:
Jak odpalić samochód za pomocą kabli rozruchowych? Specjaliści z Das WeltAuto i Auto Centrum pomogą zrobić to skutecznie i bezpiecznie.
Nasza strona ► https://www.dasweltauto.pl/pl.html
Facebook ► / dasweltautosamochodyuzywane
Zima to bardzo trudny okres dla kierowców i ich samochodów. Niskie temperatury problem z akumulatorami - i na tym się tym razem skupimy. Jak zapobiec rozładowaniu? Jak uruchomić samochód, który nie chce odpalić?
Rozruch samochodu to jeden z najbardziej energochłonnych procesów. Alternator potrzebuje więc trochę czasu, by naładować akumulator. Problem w tym, że jeśli poruszamy się tylko na krótkich, typowo miejskich, dystansach, alternator może nie zdążyć tego zrobić. Kiedy jest zimno, spada pojemność akumulatora. Dzieje się tak, ponieważ przy odpowiednio niskich temperaturach reakcje chemiczne zachodzące wewnątrz akumulatora są mniej intensywne i w efekcie maleje przewodność elektrolitu.
Jak rozpoznać objawy rozładowanego akumulatora?
Akumulator nie rozładowuje się nagle - jego osłabienie możemy zauważyć już parę dni wcześniej. Rozrusznik będzie kręcił się dłużej lub słabiej. To ostatni moment, w którym możemy naładować akumulator.
Po zauważeniu pierwszych objawów rozładowania akumulatora, od razu powinniśmy wyłączyć wszystkie odbiorniki prądu - nawiew, radio, ogrzewanie szyb czy lusterek, klimatyzację, światła, światełka i tak dalej. To może pomóc i obejdziemy się bez dodatkowej pomocy.
Jeśli jednak to nie pomaga, mamy dwa wyjścia. Jeśli mamy czas możemy wypiąć akumulator i podłączyć go do prostownika. Druga opcja to pożyczenie prądu od innego samochodu - od sąsiada, taksówkarza (usługa kosztuje około 20 zł) czy przypadkowego kierowcy.
Nie możemy też rzucać się na pierwszy lepszy samochód, bo skończymy z dwoma samochodami z rozładowanymi akumulatorami. Samochody wyposażone w silnik Diesla mają z reguły znacznie większą pojemność, niż te z silnikami benzynowymi. Przykładowo - akumulator diesla może mieścić 95 Ah, a „benzyniaka” 55 Ah. Różnice pomiędzy „dawcą”, a „biorcą” powinny być jak najmniejsze, aby nie doszło do rozładowania akumulatora o mniejszej pojemności.
Wyciągamy kable, ale nie każde będą odpowiednie. Podstawowe parametry, na jakie trzeba zwrócić uwagę przy zakupie to grubość i materiał z jakiego wykonany jest przewód. Gruby, miedziany przewód zapewnia odpowiednią przewodność, nawet kiedy temperatury są bardzo niskie. Na opakowaniach podane jest dopuszczalne natężenie prądu. Przewody niskiej jakości wytrzymują natężenie do 100 A, dobre przewody powinny być w stanie przewodzić prąd o natężeniu od 400 do 600 A. Wszystko zależy jednak od akumulatora. To na nim znajdziemy naklejkę, która poinformuje nas o natężeniu prądu rozruchowego.
Mam kable i drugi samochód - jak odpalić mój?
Mamy dawcę, podpinamy kable. Kolejność podłączania klem ma znaczenie. Zaczynamy od plusa samochodu ze sprawnym akumulatorem - wykorzystujemy do tego czerwony kabel. Musimy zwracać uwagę by drugi koniec kabla nie dotknął jakiegoś metalowego elementu, bo dojdzie do zwarcia i możemy uszkodzić któryś z układów elektrycznych. Mając to na uwadze, podłączamy drugi koniec kabla do plusa w samochodzie z rozładowanym akumulatorem.
Kolejny krok - wyciągamy czarny kabel i podłączamy klemę do minusa sprawnego akumulatora. Drugi koniec czarnego kabla podłączamy do masy, czyli uziemienia. Najlepiej, jeśli będzie to nielakierowany, metalowy element gdzieś pod maską samochodu-biorcy. Jeszcze ważniejsze jest jednak, by nie pomylić plusa z minusem - to może grozić poważną awarią. Na czas podłączania kabli wyłączamy silnik sprawnego samochodu.
Wszystko podłączone, podejmujemy próbę
Jeśli wszystko odpowiednio podłączyliśmy, możemy próbować odpalić nasz samochód. Rozrusznikiem kręcimy nie dłużej, niż 10 sekund. Na każde bezowocne 10 sekund pracy rozrusznika powinno przypadać kilka minut przerwy. W tym czasie silnik "dawcy” pracuje na wolnych obrotach.
Każda kolejna próba odpalenia silnika za pomocą kabli oznacza jednak obciążenie dla akumulatora samochodu-dawcy. Kolejnym próbom odpalenia silnika powinno towarzyszyć zwiększanie obrotów (do ok. 1500 obr/min). W ten sposób alternator będzie ładował już akumulator i zminimalizujemy tym samym ryzyko rozładowania kolejnego akumulatora. Jeśli jednak po 5 czy 6 próbach nadal nic nie działa, możemy już zacząć dzwonić po lawetę.
Silnik znów pracuje - jedziemy!
Najpierw musimy odłączyć kable. Robimy to w odwrotnej kolejności, niż podczas podłączania. To, że nasz silnik pracuje, nic jeszcze nie znaczy. Krótka przejażdżka po mieście wiele nie da. Nawet kilkuset kilometrowa podróż może nie wystarczyć. Jeśli już dojedziemy tam, gdzie planowaliśmy, powinniśmy wyjąć akumulator i podłączyć go do prostownika. W trakcie „jazdy doładowującej” powinniśmy po prostu utrzymywać obroty pomiędzy 2 a 3 tys. obr/min i wyłączyć większość odbiorników prądu - pomijając światła, rzecz jasna.
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: