Dr Jerzy Duda. Jak zostać członkiem rycerskiego zakonu BIBLIOFILÓW
Автор: Karolina Gawlik
Загружено: 2018-03-27
Просмотров: 386
Описание:
Do tej pory pojęcie zakonu rycerskiego kojarzyło mi się tylko z Krzyżakami, Templariuszami i Bożogrobcami, czyli z odległą historią i religijnym tłem. Kto by pomyślał, że taki zakon powstał w Krakowie, wciąż prężnie działa, ale zamiast mieczy woli… księgi.
Rycerski Zakon Bibliofilski z Kapitułą Orderu Białego Kruka – tak brzmi jego pełna nazwa. Powstał w 1930 roku z inicjatywy prof. Kazimierza Witkiewicza, jako mniej biurokratyczna, a zarazem bardziej elitarna i tajemnicza alternatywa do Towarzystwa Miłośników Książki.
W 2017 roku zakon obchodził 25-lecie swojego odrodzenia we współczesności. Najwyższą funkcję, Wielkiego Mistrza, pełni w nim dr Jerzy Duda, u którego gościmy. Choć z początku o liczbach mówi niechętnie, co jest zrozumiałe w perspektywie cennej tajemniczości zakonu, w końcu zdradza: liczy on 26 członków, z całej Polski. Z uwagi na to, że jest jedynym takim na świecie, nie ogranicza się wyłącznie do Krakowa. Wśród nich, są też kobiety, co stanowi innowację w rycerskim tworze.
Gdy ktoś dowiaduje się o istnieniu zakonu, zawsze pada pytanie o wymaganą liczbę przeczytanych książek. Tu niespodzianka: zupełnie nie w tym rzecz! Wielki Mistrz twierdzi, że choć brzmi to jak herezja, bibliofil wcale nie musi lubić czytania. Pierwszy i najważniejszy artykuł Konstytucji mówi bowiem, że największą cnotą jest miłość do ksiąg. Artykuł widnieje jednak pod numerem drugim, ponieważ każdy z pięciu zapisów, odpowiada formatom książek, czyli kolejno: 2, 4, 8, 16, 32. Swoją drogą, jest to chyba najkrótsza konstytucja na świecie.
W trakcie zjazdów, członkowie nie rozmawiają więc o liczbie przeczytanych ksiąg, ale o tym, co w ostatnim czasie napisali (a są bardzo płodnymi autorami), jakie napotykają problemy, opowiadają anegdoty, dzielą się zdobytymi w antykwariatach unikatami.
Jak wstąpić do zakonu? Trzeba czekać. Nawet Dyrektor Biblioteki Jagiellońskiej czekał chyba z trzy lata. Członkowie bacznie obserwują tzw. lud bibliofilski i wyłapują kandydatów. Wielki Mistrz powiada tak: jeśli zobaczyłbym człowieka, który na ulicy pełnej świecących wystaw, podchodzi do gabloty małej, niewyróżniającej się księgarenki i podziwia tamtejsze księgi, podszedłbym i spytał, czy chciałby wstąpić w nasze szeregi za rok, dwa, trzy.
Scenariusz: Karolina Gawlik
Zdjęcia i montaż: Martyna Taras
Copyright: Inpress
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: