Józefa Jaxa-Bąkowska - Przebudzenie, XIX-wieczny manifest kobiecej wolności
Автор: Poezje krzyczane
Загружено: 2026-01-28
Просмотров: 175
Описание:
Obraz to tylko opakowanie, torba foliowa, aby przenieść tekst i muzykę na Yotutube
Jeśli potrafisz ujrzeć sens wiersza w swojej wyobraźni — zostań.
Ten kanał jest dla Ciebie.
Ale jeśli potrzebujesz filmu czy prezentacji — nie masz tu czego szukać.
Poezja jest dla ludzi z wyobraźnią.
Tylko słowo i dźwięk.
Zamieszczony obraz jest tylko migawką z wiersza —
nie jest interpretacją.
Przetworzono przy pomocy Suno AI
Dziękuję za wszystkie subskrypcje i proszę osoby, które jeszcze tego nie robią o kliknięcie w dzwonek
Budzę cię, różo! Rozchyl twe zasłony,
Kwitnij i stań się ideałem kwiatu;
Lecz pomnij, kielich spełniwszy różowy,
Gdy wszystko będzie dla ciebie skończonem,
Gdy perła marzeń wypadnie z korony,
Gdy staniesz przed sprawiedliwości tronem —
Sędzia kolorów zażąda surowy
Rachunku z twego szkarłatu.
Budzę cię, myśli moja! Wstań do walki!
Na kołyszącej się marzenia linie
Nad przepaścią doczesności —
Idź z równowagą naprzód, lekka, śmiała,
O, myśli moja, z czujnością Westalki
Strzeż ognia prawdy w rodzimej kontynie,
Bo ty przed sędzią światła zdać będziesz musiała
Rachunek z twojej jasności.
Budzę cię, wolna wolo! O, rycerko!
Ty bądź Joanną d'Arc głębin mej duszy,
Kieruj myślą co woła — chcę przestrzeni!
Prowadź serce co woła — chcę miłości!
Rządź twą żelazną ręką, bohaterko,
Której męstwo zaporę złego kruszy,
Której przekonań żaden ból nie zmieni,
Co wywoływać umiesz czyn z nicości,
Która zaparcie siebie masz na tarczy,
Natchnienie na sztandarze,
Której sumienia głos za szczęście starczy,
Obudź się wolna wolo, obchodź straże,
Czuwaj, bo kiedyś sędzia władzy zdać ci każe
Rachunek z twojej wolności.
Budzę cię serce! czuj, ach, czuj gorąco,
Ukochaj ziemię, a wieczność umiłuj,
Bądź w drodze życia pochodnią płonącą
Coby nie gasła zdmuchana cierpieniem,
Wśród mroków nieść ją usiłuj.
W oziębłość świata swojem uderzeniem
Bij z uniesieniem !
I niechaj piękność świata wewnętrznego
Który bez ciebie znikłby w bezbarwności
Oświetli twojej pogody słoneczność
I płomień ciepła twojego.
O, kochaj z prawdą, mocno, zawsze, wszędzie,
Ach, bo przed sędzią uczuć zdać ci trzeba będzie
Rachunek z twojej miłości.
Budzę cię, pieśni moja! leć, rozbrzmiewaj,
Płacz, śmiej się, dumaj, kochaj, zawrzyj gniewem,
Szum z łanem zboża, chroń się z błyskiem w chmury
Płyń z ludzką falą i z wichrów powiewem,
Toń w ludzkich sercach i w czystym błękicie,
W ciemnościach zawsze słońca się spodziewaj
I ucz się piękna na łonie natury.
O pieśni moja, zacznij pełne życie,
Bo kiedyś sędzia piękności bezwzględny,
Co każdą siłę na pracę ocenia —
Każdy błysk myśli i każdy krok błędny —
Zażąda, licząc serca twego bicie,
Rachunku z twego natchnienia!
#poezjaśpiewana #poezjekrzyczane, #JaxaBąkowska, #PoezjaPolska, #PolskaLiteratura, #AlternatywnaPoezjaSpiewana, #AIternatywa
Zbieram na sałatkę https://suppi.pl/poezje-krzyczane
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: