INDIE / WIELKA PĘTLA HIMALAJÓW – WYŻEJ NIŻ MONT BLANC (CZĘŚĆ 25)
Автор: Koniu Obieżyświat
Загружено: 2026-06-17
Просмотров: 3073
Описание:
Witaj w jednym z najwyżej położonych dni całej mojej wyprawy rowerowej dookoła świata.
Himalaje nie miały litości – 4890 metrów nad poziomem morza, wyżej niż szczyt Mont Blanc, o połowę mniej tlenu, choroba wysokościowa waląca w skronie i... próg, za którym kończy się jeden świat, a zaczyna drugi – Ladakh.
Co zobaczysz w tym odcinku?
🏔 4890 m n.p.m. – wyżej niż Mont Blanc, ale tu zamiast czekanów i lin prowadzi droga
🫁 Choroba wysokościowa – serce jak młot, głowa jak kamień, postój co 50 metrów
🚑 Ludzie mdlejący na poboczu – wymioty, omdlenia i butle z tlenem co kilka kilometrów
❄️ 32 stopnie i pół metra śniegu – krajobraz jak z Marsa, jakbym był na innej planecie
🛣 Zasypana przełęcz – tajemnicza droga, której nie ma na żadnej mapie
🇮🇳 Wjazd do Ladaku – przekraczam próg między dwoma światami Himalajów
---
To nie jest tylko liczba na wysokościomierzu. To próg.
Za moimi plecami zostają ciemne, ostre szczyty Himachalu. Przede mną otwiera się nagi, wysoki płaskowyż Ladaku.
---
🧭 KIERUNEK: LADAKH I DALEJ
Najwyższy punkt całej wyprawy dopiero przede mną – 5300 metrów. Najpierw Leh, serce Ladaku. A potem świat ciągnie mnie jeszcze dalej: Kirgistan. Mongolia. Korea. Japonia.
Bez planów na sztywno. Każdy metr w górę trzeba wypracować własnymi nogami.
---
📜 ROZDZIAŁY
00:00 – Poranek na 4200 m – "nigdzie stąd nie idę, musisz mnie wynieść" 😮
03:49 – Dziś wjadę rowerem wyżej niż Mont Blanc 🏔
05:23 – Próg między światami – żegnam Himachal, witam Ladakh
06:10 – BRO – ludzie, którzy istnieją tylko po to, by ta droga w ogóle żyła
11:53 – Ruszam... i w sekundę robi mi się słabo
14:17 – Pierwsze metry w górę – atak choroby wysokościowej 🫁
17:58 – Obok mnie ludzie mdleją na poboczu – wymioty i tlen z butli 🚑
21:37 – Przełęcz, która na mapie wyglądała przerażająco
25:44 – Czuję się świetnie tam, gdzie inni padają z sił
31:30 – Przełęcz zasypana śniegiem – droga, której nie ma na mapie
34:24 – Wjeżdżam do Ladaku – zaczyna się zupełnie inny świat
38:33 – Bharatpur – kraniec pustki na 4800 m, skąd ruszają wyprawy na sześciotysięczniki ❄️
43:23 – Krajobraz jak z Marsa – jakbym wylądował na innej planecie
46:41 – Ostatnia okrutna górka – mam już naprawdę dość
51:16 – Po 16:00 robi się morderczo zimno 🥶
55:49 – Biwak tuż obok policyjnego punktu kontrolnego
59:26 – Koniec dnia – ledwo chodzę, ale dałem radę
💬 Zostaw komentarz –
👉 Wjechałbyś/wjechałabyś rowerem wyżej niż Mont Blanc, wiedząc, że tlenu jest o połowę mniej, a ludzie obok ciebie mdleją na poboczu? Napisz, czy dałbyś radę.
🎥 Subskrybuj i wbij 🔔 dzwonek –
To dopiero przedsmak Ladaku. Przede mną najwyższy punkt całej wyprawy – 5300 metrów, Leh i przełęcze, które mogą mnie złamać. Będzie tlen na wagę złota, widoki nie z tej ziemi i chwile, w których ciało mówi "dość".
MOJE SOCIAL MEDIA – BĄDŹ ZE MNĄ CODZIENNIE:
🔗 Instagram: / koniu_obiezyswiat
🔗 TikTok: / koniuobiezyswiat
🔗 YouTube: / @koniuobiezyswiat6687
🔗 Buy Me a Coffee (wsparcie): https://www.buymeacoffee.com/koniu_ob...
🔗 Facebook: / 1bom526ij9
📌 HASHTAGI
#RoweremDookołaŚwiata #Himalaje #Ladakh #ManaliLeh #ChorobaWysokościowa #BaralachaLa #IndieRowerem #Bikepacking #SoloCycling #WielkaPętlaHimalajów #SurlyTroll #Sarchu #Bharatpur #HighAltitudeCycling #RowerowaWyprawa #EmocjeNaSzlaku #PrzełęczeHimalajów #IndiaAdventure #BikepackingIndia #MarsjańskiKrajobraz #DachŚwiata #MotywacjaWPodróży #VlogPodróżniczy #DookołaŚwiata
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: