ycliper

Популярное

Музыка Кино и Анимация Автомобили Животные Спорт Путешествия Игры Юмор

Интересные видео

2025 Сериалы Трейлеры Новости Как сделать Видеоуроки Diy своими руками

Топ запросов

смотреть а4 schoolboy runaway турецкий сериал смотреть мультфильмы эдисон
Скачать

A.J.K.S. - Rondo Imienia Pana Naszego Na Daremno

Автор: Pijany Poeta

Загружено: 2014-12-15

Просмотров: 72167

Описание: Tekst:
[I]
Mój dobry boże, dziękuje Ci za wściekłość,
Szał głupich stworzeń i rozpętane piekło,
Nie jest mi lekko, kolejna dobra rada,
Nigdy nie wyciągaj ręki, skoro nikt ci nie pomaga,

Na ludzkich twarzach maluje się pogarda,
Do życia wdrażam nienawiść jako standard,
Zbroja nie do przebicia, emocje są tak słone,
Wczoraj chłopak skoczył z okna, chyba, wiesz, tęsknił za domem,

Nasłuchał się pustych, gównianych obietnic,
Im bardziej zakłamani, tym waszym zdaniem lepsi,
I przestań pieprzyć, że nie mogę umoralniać,
Uszyta w mieście wieprzy pojebana propaganda,

Tępa moralność na wątłych wartościach,
Śliczni do środka, obrzydliwi muszą zostać
Na zewnątrz, niech zwiędną, zanika tętno,
Pluję wam w pysk i sram na wasze piękno,

Chce mi się rzygać jak patrzę na te śmieci,
Co pełzają po ziemi, żeby ją tylko pokaleczyć,
Po cztery doby świeci i porobiona gada,
Że jest, kurwa, erudytką jak się nawpierdala włada,

Czy ja przesadzam, no uwierz mi, że chciałbym,
Widzieć ten świat tak czystym i barwnym
Jak kiedyś, powiedzą: "pieprzysz jak zgniłe zgredy",
Nie czuję potrzeby tłumaczyć się, kiedy

Obserwuję pustą szmatę, walczącą z systemem
Kserokopią słów debila, myślisz sam to anatemę
Narzucą bez namysłu, i w imię zysku
Pierwszy sam by się rozjebał, a idźcie w pizdu,

Poeci ulicy, co płyta to afera,
Bóg, honor, ojczyzna i karta kolekcjonera.nl
Jebany cwel, sztywny facet, bo na dołku
Spędził noc, trumna i koc, no to jesteś w porządku.

[REF:]
Surrealizm wylany na egzystencję,
Repetytywny chaos, no dalej, jeszcze więcej
Mnie naucz sztuki absurdu i brudu tych zachowań,
Przed którymi nawet we śnie nie da się już schować

Boże, sprowadź mnie na moją Golgotę,
Tam gdzie oprawców obdarowujesz złotem,
Wciąż gardzę wami, nie ma dla was ratunku,
Zero szacunku w waszym kierunku.

[II.]
Coś się ze mną dzieje, no tak, znowu pobudka,
Powieki odkleję, żeby nurzać się we smutkach,
Paranojach i lęku, co rano nabieram wstrętu,
Makaron za dwa dwadzieścia o smaku orientu,

I radzą weź to spointuj, czyli zamknij swoją mordę,
Powtarzasz się i nudzisz nas, masz w bani dziwną korbę,
Że źle, mówisz to ciągle, a wiem to bardzo dobrze,
Bez ściem, hey man czy hombre i tak wypierdolę w trąbę,

Prawdopodobnie słowem jestem, jednostrzałowiec,
Który mimo wszystko może bez problemu zmiażdżyć głowę,
Bowiem autodestrukcja siedem dni i całą dobę,
Zamiast składać kwiaty, proszę, rzygajcie mi na grobie,

Bo pierdolę waszą litość, udawane współczucie,
Często sam otwieram okno, zastanawiam się czy uciec,
Ale, chuj, zawszę powrócę, przyszłość, szanse są nikłe
Zamiast delikatnej szpilki wjebie w serce grubą igłę

Tym gnojom, co potraktowali mnie jak trampolinę,
Niewdzięcznym podłym świniom, tak, o Tobie mówię, synek,
Nie polecę ksywą i nie rzucę, chuju, żartem,
Bo twoje durne imię nawet śliny nie jest warte,

Parter, leż tam i szczekaj, bo w ścieku Twoje miejsce,
Tak to jest, jak nożem z pleców wydrapujesz czyjeś szczęście,
Że co? Że to przegięcie? Pierdolę sentymenty,
Nikt nie rzucił kamieniem, a więc gdzie jest, kurwa, święty,

Nieskazitelne bóstwo, czysty jak polska feta,
Znowu wers o narkotykach, Wojciech Kosuń-człowiek nietakt,
I pewnie dawno przepadł, jasne, różnią nas poziomy,
Jestem świadom swoich wad, a Ty tylko spierdolony,

I fakt, bywam niesłowny i wkurwiam nieogarem,
Ale staram się stale, wokalem jebnąć lepszy balet,
I pracuję nad sobą, ze świadomością siebie,
A nie walę do lustra jak ty, pierdolony zjebie.

[REF :]
Surrealizm wylany na egzystencję,
Repetytywny chaos, no dalej, jeszcze więcej
Mnie naucz, sztuki absurdu i brudu tych zachowań,
Przed którymi nawet we śnie nie da się już schować,

Boże sprowadź mnie na moją Golgotę,
Tam, gdzie oprawców obdarowujesz złotem,
Wciąż gardzę wami, nie ma dla was ratunku,
Zero szacunku w waszym kierunku.

Surrealizm wylany na egzystencję,
Repetytywny chaos, no dalej, jeszcze więcej
Mnie naucz, sztuki absurdu i brudu tych zachowań,
Przed którymi nawet we śnie nie da się już schować,

Boże sprowadź mnie na moją Golgotę,
Tam, gdzie oprawców obdarowujesz złotem,
Wciąż gardzę wami, nie ma dla was ratunku,
Zero szacunku w waszym kierunku.

Не удается загрузить Youtube-плеер. Проверьте блокировку Youtube в вашей сети.
Повторяем попытку...
A.J.K.S. - Rondo Imienia Pana Naszego Na Daremno

Поделиться в:

Доступные форматы для скачивания:

Скачать видео

  • Информация по загрузке:

Скачать аудио

Похожие видео

A.J.K.S. - Spes Vana

A.J.K.S. - Spes Vana

Что на самом деле сломило Германа Геринга в Нюрнберге?

Что на самом деле сломило Германа Геринга в Нюрнберге?

Nie jesteś moim biologicznym dzieckiem… więc pominąłem cię w testamencie”

Nie jesteś moim biologicznym dzieckiem… więc pominąłem cię w testamencie”

A.J.K.S - Narcyz

A.J.K.S - Narcyz

A.J.K.S. - Naliczanie Sekundowe

A.J.K.S. - Naliczanie Sekundowe

A.J.K.S. - Teoria Światów Równoległych

A.J.K.S. - Teoria Światów Równoległych

A.J.K.S. - Pożeracze Snów

A.J.K.S. - Pożeracze Snów

A.J.K.S. - Sznur

A.J.K.S. - Sznur

A.J.K.S. - ALTF4

A.J.K.S. - ALTF4

A.J.K.S. - Historia Opowiedziana Przez Ciekły Azot

A.J.K.S. - Historia Opowiedziana Przez Ciekły Azot

A.J.K.S. - Transfer9 (Lyrics Video)

A.J.K.S. - Transfer9 (Lyrics Video)

A.J.K.S. - Pościel I Dwie Kozy

A.J.K.S. - Pościel I Dwie Kozy

A.J.K.S - -9.4dBA (Nienawistnik mirror)

A.J.K.S - -9.4dBA (Nienawistnik mirror)

A.J.K.S. - P.S.O.

A.J.K.S. - P.S.O.

A.J.K.S. - 880

A.J.K.S. - 880

Konkwista88 - Nienawiść

Konkwista88 - Nienawiść

A.J.K.S. - 2k3

A.J.K.S. - 2k3

A.J.K.S. - Oraz Złym Duchom, Krążącym W Przestworzach

A.J.K.S. - Oraz Złym Duchom, Krążącym W Przestworzach

Najlepsze kawałki A.J.K.S. (polski death rap) Kompilacja ponad 1h!

Najlepsze kawałki A.J.K.S. (polski death rap) Kompilacja ponad 1h!

A.J.K.S. - Przychodzą Nocą

A.J.K.S. - Przychodzą Nocą

© 2025 ycliper. Все права защищены.



  • Контакты
  • О нас
  • Политика конфиденциальности



Контакты для правообладателей: [email protected]