Pani Twardowska - Adam Mickiewicz (Hooynai)
Автор: Hooynai
Загружено: 2026-02-26
Просмотров: 12
Описание:
Pani Twardowska
Jedzą, piją, lulki palą,
Tańce, hulanka, swawola;
Ledwie karczmy nie rozwalą,
haha, hihi, hejza, hola!
Twardowski siadł w końcu stoła.
Podparł się w boki jak basza;
"Hulaj dusza! hulaj!" - woła,
Śmieszy, tumani, przestrasza.
Świsnął szablą koło ucha,
Już z żołnierza masz zająca.
Zadzwonił kieską pomału,
Z patrona robi się kondel.
Patrzy na dno: Co u licha?
Po coś tu, kumie, zawitał?
Diablik to był w wódce na dnie,
Zdjął kapelusz i dał susa.
Pada, rośnie na dwa łokcie,
Nos jak haczyk, kurzą nogę.
A! Twardowski; witam, bracie!
Jestem Mefistofelesem.
Wszak ze mnąś na Łysej Górze
Robił o duszę zapisy.
Ta karczma Rzym się nazywa,
Kładę areszt na waszeci.
Patrz w kontrakt, Mefistofilu,
Tam warunki takie stoją.
Ja chcę mu wskoczyć na siodło,
A koń niech z kopyta utnie.
Skręć mi przy tym biczyk z piasku,
Żebym miał czym konia chłostać.
W każde z makowych ziareczek
Wbij mi takie trzy bratnale.
Trzeba skąpać się w tej misie,
A to jest woda święcona.
Czmychnąwszy dziurką od klucza,
Dotąd jak czmycha, tak czmycha.
Autor: Adam Mickiewicz
Interpretacja muzyczna: Hooynai
Tekst w domenie publicznej.
Nagranie audio z towarzyszącą statyczną kompozycją graficzną.
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: