Inflacja nie zaczęła się w bankach. Zaczęła się tutaj
Автор: MITOecho
Загружено: 2026-02-03
Просмотров: 45
Описание:
00:00 WSTĘP
0:34 MIARA, MONETA I CHLEB
7:28 PRACA, DŁUG I ZAPASY
14:15 GŁÓD, CHOROBA I STRACH
21:17 PODATKI, WOJNA I PRZEMOC PRAWA
37:57 JAK PRZETRWAĆ DROŻYZNĘ BEZ BANKÓW
W średniowieczu nikt nie drukował pieniędzy, nie było banków i „rat kredytu” — a mimo to ceny potrafiły skoczyć tak, że zwykły człowiek przestawał doganiać życie własną pracą. Wystarczył jeden nieurodzaj, kilka tygodni deszczu albo suszy, przejście wojska przez okolicę, nowa danina, cło na bramie miasta… i nagle chleb stawał się walutą, a spokój luksusem.
W tym filmie wchodzimy w świat, gdzie inflacja nie jest teorią, tylko doświadczeniem ciała: pusty garnek, mniejszy bochenek, gorsza mąka, rosnące długi, choroby idące za głodem i strach, który potrafi rozpalić tłum. Zobaczysz, jak naprawdę wyglądały średniowieczne „ceny” bez banków: kto kontrolował miary i wagę, jak działał handel wymienny, jak powstawały długi i dlaczego spichlerz był ważniejszy niż sakiewka. Opowiemy też o tym, jak ludzie pracowali, jak ratowali się zapasami i zbieractwem, co robili pod presją podatków i pańszczyzny, oraz kiedy desperacja zamieniała się w kradzież, migrację albo bunt.
Jeśli chcesz więcej takich historii — o tym, jak działał świat, zanim nazwano go „ekonomią” — zasubskrybuj kanał MitoEcho i włącz powiadomienia. Tu mit spotyka echo faktów, a przeszłość przestaje być martwą datą i zaczyna oddychać.
Повторяем попытку...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео
-
Информация по загрузке: